Piątek 17 września 2021 | Imieniny: Franciszka, Hildegardy, Roberta

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Gospodarka > Samorząd

TYKAJĄCA BOMBA ZEGAROWA

Sytuacja z kwidzyńskimi przedszkolami przypomina prywatyzację powiatowego szpitala. Przekształcenia własnościowe (w jednym i drugim przypadku) miały przynieść same korzyści, a samorządowcy zacierali ręce, że zdjęli z siebie pokaźną ilość obowiązków. Dzisiaj już wiemy, że były to raczej pozorne korzyści.

 

Najbardziej namacalny rachunek strat rysuje się przy rozliczeniach z niepublicznymi przedszkolami. Według obowiązujących zasad, władze miasta wyliczając dofinansowanie dla tych placówek, powinny wziąć pod uwagę koszty utrzymania dziecka w placówce publicznej. Problem jednak w tym, że w  Kwidzynie wszystkie przedszkola są niepubliczne. Za wyjątkiem integracyjnego, które jako jedyne zarządzane jest przez miejski samorząd, lecz koszt pobytu dziecka w tej placówce jest bardzo wysoki. I tu koło się zamyka...

 

Lata lecą... licznik bije

Zgodnie z przepisami dotacja na każde dziecko w placówce niepublicznej powinna wynosić 75 proc. dotacji na dziecko w przedszkolu gminnym. Osoby prowadzące w Kwidzynie przedszkola niepubliczne uznały, że samorząd przez wiele lat nie wywiązywał się należycie z tego obowiązku.

Sprawy sądowe zostały założone przez 6 placówek przedszkolnych i dotyczą lat 2007 – 2015. W sumie jest to kwota sporna w wys. prawie 22 milionów złotych. Jeżeli wszystkie sprawy zostałyby przez Miasto Kwidzyn przegrane, to w dniu dzisiejszym poziom odsetek za zwłokę i stosownych opłat sądowych - wywindowałby zobowiązanie samorządu do wysokości ponad 40 milionów złotych!!!

 

Kwoty w budżecie miasta

Burmistrz Andrzej Krzysztofiak wciąż podtrzymuje swoje stanowisko, iż dotacje zostały naliczone prawidłowo. Zapowiedział wniesienie skarg kasacyjnych do Sądu Najwyższego od prawomocnych wyroków sądów drugiej instancji, które niestety spowodują ponoszenie kolejnych opłat. Jednak sytuacja z  koronawirusem spowolniła sprawy, ale też ułatwiła Miastu Kwidzyn skuteczne zawieszenie wydanych tytułów wykonawczych.

Od prawie roku znaczna część środków finansowych na ten cel została zabezpieczona w budżecie (m.in. uruchomiono procedurę przetargową na pozyskanie kredytu). W uzasadnieniu wtedy wprowadzonej korekty przeczytaliśmy: „W  związku  z  wyrokiem  Sądu  Okręgowego  w  Gdańsku,  zwiększa  się  o  kwotę  17 827 860  zł planowane wydatki na wypłatę dotacji za lata 2008 – 2010 i 2012 – 2015 oraz związane z tym odsetki w  wysokości 6 389 300 zł dla niepublicznych przedszkoli”. Jednak obecnie wiemy, że z tej pokaźnej sumy zaledwie drobna część trafiła w bieżącym roku do właścicieli przedszkoli i dlatego burmistrz przedłożył radnym projekt uchwały o wydatkach niewygasających (zestawienie publikujemy poniżej) i zawarł w nim:

- zasądzone dotacje dla niepublicznych przedszkoli w wys. 16 888 660 zł

- odsetki od zasądzonych dotacji w wys. 5 899 870 zł

Niewygasające

Sąd Najwyższy wskazał kierunek 

Prowadzący przedszkola zauważają, że w przypadku kwot zasądzonych nie może być mowy o dotacjach... a jedynie o odszkodowaniach. Według ich kancelarii prawnej - dotacje dotyczą bieżącego roku i nie są opodatkowane, a w tym konkretnym przypadku mamy do czynienia z zobowiązaniami z lat ubiegłych i  co najważniejsze – osoby, które wygrywały z miastem procesy musiały odprowadzić od całej kwoty podatek.

Najnowszy wyrok Sądu Najwyższego (V CSK 502/18 z dnia 9 lipca 2020 r.) a przede wszystkim jego uzasadnienie - nie pozostawia żadnych wątpliwości i  określa należne kwoty mianem odszkodowania. W ostatnich dniach nastąpiła publikacja uzasadnienia a w nim czytamy: „Dochodzone na podstawie art. 471 k.c. w związku z art. 90 ust. 1 i 2b u.s.o. roszczenie o zapłatę kwoty odpowiadającej różnicy między kwotą dotacji należnej a kwotą dotacji wypłaconej ma ze swej istoty charakter odszkodowawczy”. Zatem rozumowanie burmistrza Andrzeja Krzysztofiaka w tak zasadniczej kwestii wydaje się być całkowicie błędne, a dalsze opóźnianie ostatecznych rozstrzygnięć przyniesie jedynie kolejne straty w nadwątlonym budżecie miasta.  

Radni KWW Kwidzyniacy wskazują też na inny element. Według nich wykaz wydatków, które nie wygasają z upływem danego roku reguluje ściśle art. 263 ustawy o finansach publicznych. Wykaz ten może obejmować wyłącznie wydatki związane z realizacją umów:

a) w sprawie zamówienia publicznego,

b) które zostaną zawarte w wyniku zakończonego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, w którym dokonano wyboru wykonawcy.

Dlatego niezależni radni zauważają, że kwoty podane w uchwale nie pokrywają się z faktycznymi danymi (powinny wynikać z prawomocnych wyroków), a co najważniejsze nie wpisują się w żaden z tych dwóch wymienionych w  ustawie przypadków (pieniądze będą wypłacane na podstawie wyroków sądowych a nie umów) i z tego powodu nie powinny być uwzględnione w  wykazie wydatków niewygasających.

Oceń artykuł
Autor: kasa | Środa 30 grudnia 2020 | 000 2862
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem