Piątek 17 września 2021 | Imieniny: Franciszka, Hildegardy, Roberta

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

BUDŻET OBYWATELSKI WYMAGA MODYFIKACJI (WSTĘPNIAK)

Marek SidorBudżet obywatelski (zwany również budżetem partycypacyjnym) to proces decyzyjny, podczas którego mieszkańcy miasta, osiedla otrzymują możliwość współdecydowania o sposobie wydawania części środków budżetowych. Aby to się stało nie wystarczy stworzenie samego regulaminu – potrzebne są (na początek) konsultacje, a w dalszej kolejności koordynacja, komunikacja oraz ewaluacja wszelkich działań związanych z tym procesem. W naszym mieście po raz czwarty zakwalifikowane zostały do realizacji określone projekty. Możemy zatem mówić o sporym doświadczeniu.  

Tegoroczne wyniki powinny być dla władz miasta wystarczającym sygnałem, że partycypacja naszych mieszkańców stale maleje i należy jak najszybciej zmienić dotychczasową formułę Kwidzyńskiego Budżetu Obywatelskiego. Pomysłów na jego poprawę jest wiele, lecz przede wszystkim musi zostać zwiększona pula środków finansowych do podziału na zwycięskie projekty. Od samego początku KWW Kwidzyniacy postulował przekazanie na ten cel 1 procenta budżetu miasta, czyli prawie dwukrotnie więcej niż do tej pory się przekazuje. Jest to bardzo istotny warunek, bo dzięki temu tort do podziału będzie znacznie większy i umożliwi dedykowanie określonej puli na poszczególne dzielnice. A przypomnę, że przedłożony przez nas na początku kadencji projekt regulaminu zakładał podzielenie miasta na cztery części (tożsame z wyborczym okręgami). Praktyka pionierów partycypacji jednoznacznie wskazuje, że ludzie bardziej mobilizują się w projektach dzielnicowych. Niestety, kwidzyński wariant poszedł w „globalizację” i zupełnie niepotrzebnie wprowadził sztuczny podział na „małe” i „duże” projekty.  

Bez wykorzystania internetu KBO będzie nadal mało wydajną maszynką. I nie chodzi tu tylko o sam akt głosowania, lecz również o udostępnienie niezbędnych materiałów, które powinny ułatwić pomysłodawcom przygotowanie bardziej skomplikowanych projektów. Znam miasta, które zapewniają swoim mieszkańcom uproszczone kalkulatory do oszacowania wstępnych kosztów bez potrzeby konsultacji z fachowcami. Nie będę już wypominał błędów przy promocji, bo musiałbym poświęcić temu kilka szpalt.  

Co mnie najbardziej razi? Nachalne usiłowanie zawłaszczenia tej zacnej inicjatywy. Mamy tylko jedną „twarz” KBO, by ewentualny sukces tego rozwiązania nie został przypisany ich samorządowym oponentom. Po czterech edycjach nie zorganizowano żadnej publicznej debaty na temat efektów, a w sytuacjach „kryzysowych” wymagających sformułowania wyraźnego stanowiska raczej mamy do czynienia z „chowaniem głowy w piasek”. Jest jeszcze jeden bardzo ważny problem. W przyszłości zwycięskie projekty muszą pozostać zwycięskimi. Nie może być tak, że regulamin dopuszcza do realizacji projekty z najmniejszym poparciem. Mam nadzieję, że w nowej kadencji kwidzyńskiego samorządu partycypacja osiągnie zupełnie inny wymiar.

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Wtorek 17 lipca 2018 | 000 4784
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem