Piątek 17 września 2021 | Imieniny: Franciszka, Hildegardy, Roberta

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Gospodarka > Promocja

ROZMOWA Z GRZEGORZEM LEWANDOWSKIM - PREZESEM CAFE SATI POLSKA

SATIW poprzednich numerach Puls Kwidzyna mieliśmy okazję bliżej poznać Waszą firmę, lecz nic nie jest w stanie zastąpić żywej rozmowy, dzięki której dowiemy się jeszcze więcej. Zatem zacznijmy od wątku prywatnego. Czy przed rozpoczęciem pracy w Cafe Sati Polska miał Pan wcześniejsze związki z branżą kawową?

- Nie, zdecydowanie nie, ale kawę piłem.

 

Jakie kawy lubią Polacy a jakie Francuzi?

- Jeśli chodzi o nasz kraj, to z dumą mogę powiedzieć, że pijemy coraz więcej wysokojakościowej kawy. Poszukujemy w restauracjach bardzo dobrego espresso. Pijemy również coraz więcej kaw latte macchiato, które w połączeniu z dobrą atmosferą wzbogacają nas kulturowo. Jeśli chodzi o gust francuski to wyczerpującej odpowiedzi mógłby udzielić mieszkający we Francji v-ce Prezes Cafe Sati Polska - Patrick Hubscher. W najbliższym czasie będzie gościł w Polsce - więc to idealna okazja, by z nim o tym porozmawiać.

 

Czy dużo pracowników zatrudnionych jest w kwidzyńskiej firmie?

- Jeśli spojrzeć na kwidzyński rynek pracy to myślę, że wielu pracowników nie zatrudniamy. Na dzień dzisiejszy w naszej firmie pracuje ponad stu pracowników, z czego część to pracownicy tymczasowi.

 

Konkurencji na rynku kawy nie brakuje, czym marka Sati wyróżnia się na tle innych produktów?

- W istocie, rynek kawowy to nie łatwy rynek. Mamy świadomość olbrzymiej konkurencji, nie tylko na rynku polskim, ale i europejskim. Jeśli chodzi o markę Sati, to co wyróżnia nas spośród innych producentów jest to, że sięgamy w swoich produktach nie tylko po nowoczesne rozwiązania technologiczne, ale również to, że produkujemy bardzo wyrafinowane i unikatowe na rynku światowym produkty kawowe, chociażby kawę Sati Response czy kawy BIO Fairtrade.  

 

Czy receptura oryginalnej kawy Sati od lat jest taka sama, czy jest poprawiana?

- Jeśli mamy mówić o recepturze kawy Sati to tak, jakbyśmy mówili o jednym produkcie. W naszej gamie produktów znajdują się różne kawy: mocne np. Melange Rouge, aromatyzowane np. kawa cynamonowa, deserowe takie jak Heure Exquise, ekskluzywne, oryginalne dla restauracji i wiele innych. Wszystkie one składają się z wielu gatunków kawy zielonej. Kawa zielona z kolei jako surowiec podlega wahaniom jakościowym związanym chociażby z różnicami klimatycznymi. W związku z tym każda kawa produkowana przez nas przechodzi wiele badań organoleptycznych w laboratorium, w celu zbliżenia się smakiem do pierwowzoru. Zatem można odpowiedzieć, że zmienia się, ale nieznacznie.   

 

Kawa wypalana w Marezie sprzedawana jest pod różnymi markami. To nie tylko Sati.

- Tak, to prawda. Zapewne wielokrotnie nasi konsumenci kupując kawę w różnych supermarketach, nie mają świadomości, że piją naszą kawę. Niestety, uprzedzając kolejne pytanie, nie mogę zdradzić pod jakimi innymi markami produkujemy, gdyż obowiązuje w tej kwestii tajemnica handlowa.   

 

Jak reagujecie na zmieniające się potrzeby rynku?

- Bardzo ciekawe pytanie i zapewniam, że można by o tym napisać książkę. Staramy się w zakresie technologii wytwarzania produktów nadążać za zmieniającym rynkiem jak to tylko możliwe. Stąd też wciąż poszerzamy gamę produktów. Oprócz kaw tradycyjnych produkujemy kawę w saszetkach, kapsułkach i padsach. Realizacja każdego z tych wariantów to olbrzymia walka, wielomiesięczne zmagania z różnego rodzaju patentami.

 

Właściciele małych palarni kawy raczej niepochlebnie wypowiadają się o palarniach przemysłowych. Do jakiej grupy można zaliczyć palarnię w Marezie?

- My nie jesteśmy ani małą palarnią ani przemysłową. Nasza produkcja to 200 ton kawy miesięcznie. Jest to umiarkowany wynik i trochę brakuje, by zaliczyć nas do grona zakładów gigantów, a jednocześnie przeskoczyliśmy już poprzeczkę małych palarni.

 

Czy kawa bezkofeinowa to nadal kawa?

- Zdecydowanie tak. Kawa to nie tylko kofeina, ale również antyoksydanty, bogate walory smakowe i wiele innych zalet - więc pozbawienie jej tylko kofeiny nie zmienia całej reszty. Kawa bezkofeinowa to doskonała kawa, którą można pić wieczorem dla samej przyjemności picia.

    

Co pije Grzegorz Lewandowski prywatnie, kiedy nie ma obowiązku promowania dobrej kawy?

- Moją ulubioną kawą, którą bardzo często piję jest etiopska, 100 % Arabika, Sati Fairtrade Moka Sidamo. Można o niej, jak również o innych naszych kawach, poczytać na stronie www.cafesati.com.

 

Jakie plany ma firma na przyszłość? Czy planowane są jakieś inwestycje?

- Od kiedy pamiętam, co rok robimy nowe inwestycje. Jeśli chodzi o park maszynowy, to zakupiliśmy nowy piec do wypalania kawy i jesteśmy w trakcie jego instalacji. Trudno powiedzieć o planach na przyszłość w sensie konkretnym, ponieważ rynek kawowy jest dynamiczny i nieprzewidywalny, ale nie pamiętam takiego roku, jak wcześniej powiedziałem, w którym nie wdrażalibyśmy nowych technologii.  

 

Co uważa Pan za największy swój sukces zawodowy?

- Podsumowując te dwadzieścia cztery lata pracy w firmie uważam, że największym moim zawodowym sukcesem jest to, że udało mi się stworzyć bardzo kompetentny i zgrany zespół pracowników.

 

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

 

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Piątek 30 września 2016 | 000 12307
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem