Wtorek 28 września 2021 | Imieniny: Luby, Wacława, Salomona

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Szkolny

PING-PONGOWY DESZCZ MEDALI W KWIDZYNIE

W długi kwietniowo-majowy weekend sekcja tenisa stołowego MTS Kwidzyn była organizatorem dwóch turniejów o XVIII Mistrzostwo Województwa Pomorskiego Młodzików i Juniorów Młodszych w tenisie stołowym. Najpierw w sobotę - 30 kwietnia o tytuły mistrza w grze pojedynczej i podwójnej rywalizowało 57 zawodniczek oraz zawodników (z 13 klubów województwa pomorskiego). Następnego dnia w niedzielę - 1 maja gościliśmy 44 zawodników i zawodniczek z 9 klubów.

 

Z racji miejsca rozgrywania zawodów sportowych, przed swoją publicznością, zaprezentowała się dość liczna grupa reprezentantów kwidzyńskiego MTS. W turnieju młodzików wystartowało 20 najmłodszych adeptów i adeptek ping-ponga, a dzień później, w wyższej wiekowo kategorii - 14 juniorów młodszych, w tym tylko jedna dziewczynka.

Od osiemnastu lat w Kwidzynie były wręczane medale mistrzostw województwa pomorskiego w jednej lub dwóch kategoriach młodzieżowych. Byliśmy chwaleni jako organizatorzy: za hale sportowe, sędziowanie i oprawę sportową oraz nagrody dla zawodników. To wszystko było możliwe do zrealizowania dzięki sporemu zaangażowaniu sponsorów oraz grupy ludzi, udzielających się na zasadzie wolontariatu. Podobnie było i w tym roku. Goście wyjeżdżali bardzo zadowoleni z hali sportowej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Kwidzynie.

 

Wymiar sportowy

Oczywiście Zarząd Sekcji Tenisa Stołowego MTS Kwidzyn interesuje przede wszystkim wymiar sportowy zawodów. Od kilku lat odbudowujemy sekcję ping-ponga w Kwidzynie. Tworzymy mocne fundamenty „sportowej piramidy” wśród najmłodszych dzieci, które poprzez zabawę, próbują zdobywać oraz doskonalić umiejętności techniczne i motoryczne. Start w mistrzostwach młodzików miał być dla młodszych kategorii skrzatów i żaków sportowym przetarciem przed mistrzostwami w ich kategoriach wiekowych. Podopieczni trenerów Dariusza Schaefera, Zbigniewa Tula i Marka Folgi to kandydaci na przyszłych mistrzów „plastikowej piłeczki”, w większości zdali swój pierwszy mistrzowski egzamin.

 

Zatrucie srebrem

My liczyliśmy na deszcz medali, ale głównie od tych, którzy trenują już trzy lub cztery lata. Jedyną dziewczyną z szansami na medal była: Oliwia Nakonieczna, która tydzień wcześniej ograła całą czołówkę młodziczek województwa pomorskiego. Niestety, tym razem zajęła dopiero 7 miejsce. Na osłodę wywalczyła brązowy medal - zdobyty w deblu wspólnie z Ramoną Nowak (KUKS Remus Kościerzyna).

W rywalizacji chłopców, przez cały sezon niedościgniony był reprezentant MTS Patryk Kwiatkowski, który zdecydowanie zwyciężył w turnieju indywidualnym. Dzielnie wtórował mu Radosław Kopecki (MTS Kwidzyn), który zadowolił się brązowym medalem. Kwidzyńscy medaliści w grze pojedynczej byli zdecydowanymi faworytami w rywalizacji debli. Tak było do finału, gdzie niespodziewanie znaleźli pogromców w osobach Maksymiliana Alota (MRKS Gdańsk) i Dawida Michny (LUKS Lis Sierakowice).

Na trzecim miejscu uplasowali się kolejni reprezentanci MTS Kwidzyn: Sylwester Smela i Jakub Głuszkiewicz. Szkoda „złota”, ale 5 medali młodzików, to dobry prognostyk przed przyszłorocznymi turniejami. Tym bardziej, że do grupy kadetów (juniorów młodszych) odchodzą tylko Oliwia i Patryk.

 

Kolekcjoner tytułów

Pierwszy maj nie jest chyba dobrym terminem na rozgrywanie mistrzowskich imprez. Większość tenisistów stołowych wyjechała z rodzicami na wydłużony weekend majowy. Chyba, dlatego w turnieju gier pojedynczych kadetek wystartowało tylko 8 dziewcząt. Z racji liczby startujących, każda z nich była już medalistką w turnieju deblowym. Smaczku nabierał turniej mikstowy, u młodzików nie rozgrywany, gdyż zawodnicy musieli mocno zabiegać o względy swoich koleżanek, by wziąć udział w tej rywalizacji.

W turnieju dziewcząt jedyna reprezentantka MTS-u Oliwia Nakonieczna ponownie na 7 miejscu indywidualnie. Na pocieszenie o tę lokatę pokonała swoją partnerkę deblową i wicemistrzynię województwa pomorskiego młodziczek z poprzedniego dnia Ramonę Nowak.

Ostatnie lata zmieniły strukturę grupy trenujących tenis stołowy w MTS Kwidzyn. O sile sekcji decydują chłopcy, a nieliczne żeńskie „gwiazdeczki” starają się zachęcić swoje koleżanki do regularnego treningu.

Jednak kibiców interesowała rywalizacja w turniejach z udziałem chłopców, wśród których startowało 6 uczestników indywidualnych mistrzów Polski, 3 kwidzyniaków, 2 gdańszczan i 1 reprezentant klubu z Lęborka. Naszym zdecydowanym faworytem był Michał Małachowski – nr 7 w rankingu PZTS na IMP Juniorów Młodszych w Ostródzie, które odbędą się w połowie maja.

Michał stawał przed historyczna szansą zdobycia trzeciego tytułu mistrzowskiego województwa pomorskiego. Zdobył już tytuł najlepszego żaka, młodzika, a teraz stawał przed szansą zwycięstwa w kategorii kadet. Do półfinału było „bardzo lekko i przyjemnie”. Na tym etapie rozgrywek lider MTS zmierzył się z Przemysławem Doszem (Pogoń Lębork). Dreszczu emocji dodawał fakt, że nasz zawodnik, tydzień wcześniej przegrał pojedynek z tym tenisistą w trzeciej lidze. Była to pierwsza ligowa porażka kwidzyniaka w tym sezonie! Spodziewaliśmy się bardzo ciężkiego spotkania - Michał potrzebował, aż pięciu setów, by okazać swoją wyższość nad lęborżaninem. Finał z Bartoszem Czerwińskim (MRKS Gdańsk) - nr 15 w rankingu PZTS, był przysłowiowym spacerkiem. A szkoda, bo do tej pory spotkania pomiędzy tymi zawodnikami stały na bardzo wysokim poziomie.

Przykro też, że swojej bardzo dobrej dyspozycji nie utrzymał Kacper Głuszkiewicz (Kwidzyn), który w piątym secie gry ćwierćfinałowej, nie wytrzymał psychicznie gry z Adamem Dudziczem (Gdańsk). W końcówce rywalizacji oddał inicjatywę i brązowy medal przeciwnikowi.

 

Medalowe deble i miksty

W grach podwójnych tytuł mistrza województwa pomorskiego zdobył Michał Małachowski i Patryk Kwiatkowski, którzy najpierw w półfinale zwyciężyli moich faworytów do tytułu, a swoich klubowych kolegów: Błażeja Jędrzejewskiego i Kacpra Głuszkiewicza, a w finale pokonali Adama Dudzicza i Bartosza Czerwińskiego (Gdańsk).

Bardzo ciekawie przebiegała rywalizacja w grze mieszanej, gdzie niespodziewanie do finału dotarła para kwidzyńskich młodzików: Patryk Kwiatkowski i Oliwia Nakonieczna. W pierwszej rundzie wyeliminowali faworytów: Michała Mąłachowskiego i Emilię Zdrojewską (UKS Skoczek Sopot) - turniejową męską jedynkę i żeńską trójkę. Po raz kolejny los okazał się niełaskawy dla turniejowych liderów. To następny dowód na to, że numery nie grają, a tylko zawodnicy. Brązowy medal dorzuciła para Kacper Głuszkiewicz z Mają Nurską (GKTS Gdańsk), która doznała porażki dopiero w półfinale.

 

Nareszcie koniec!

Jak wspominałem impreza, a właściwie dwie równorzędne, przebiegały bardzo sprawnie. Po zakończeniu każdej konkurencji wręczano puchary i medale ufundowane przez Pomorską Federację Sportu w Gdańsku, PWZTS w Gdańsku, Starostwo Powiatowe w Kwidzynie, MTS Kwidzyn oraz Jerzego Śniega – przewodniczącego Rady Powiatu Kwidzyńskiego.

Nagrody wręczali Jerzy Śnieg, Jerzy Piórczyński – prezes sekcji tenisa stołowego MTS Kwidzyn i Mariusz Schaefer – wiceprezes Pomorskiego Wojewódzkiego Związku Tenisa Stołowego w Gdańsku.

Łącznie reprezentanci MTS Kwidzyn zdobyli w rywalizacji młodzików i kadetów 11 medali: 3 złote, 2 srebrne i 6 brązowych. Dodając do tego 3 złote krążki zdobyte w mistrzostwach drużynowych oraz informację, że odbędą się jeszcze mistrzostwa skrzatów, żaków i juniorów to końcowy bilans może być dla kwidzyńskich ping-pongistów, jeszcze bardziej okazały.


Oceń artykuł
Autor: Mariusz Schaefer | Poniedziałek 9 maja 2016 | 000 8107
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem