Wtorek 28 września 2021 | Imieniny: Luby, Wacława, Salomona

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Kultura > Strefa niezależna

65 MILIONÓW LAT HISTORII

W pierwszą środę kwietnia odbyło się kolejne spotkanie, z cyklu Skarby Muzeum w Kwidzynie, podczas którego zaprezentowano niezwykły i zarazem niezwykle wiekowy eksponat, jajo dinozaura sprzed 65 milionów lat.


W historii planety, na której żyjemy, zdarzyło się wiele etapów rozkwitu oraz upadku wielkich cywilizacji, plemion, gatunków. Niektóre źródła twierdzą, że co najmniej kilka razy Ziemia, wraz z żyjącymi na niej organizmami, obumierała. Jednym z udowodnionych cykli obumierania, jest wielka zagłada dinozaurów. Nikt do końca nie wie jak żyły, jak wyglądały i jak zachowywały się ówczesne gady nadrzędne, które panowały nad całą planetą. Ich życie rozpoznajemy dzięki naturalnym artefaktom, które czas po nich pozostawił. Mowa tu m.in. o kościach, odciskach skalnych lub skamieniałych jajach. Jednym z takich skamieniałych jaj dinozaura, może się pochwalić kwidzyńskie muzeum. Jest to bardzo niezwykły eksponat nie tylko ze względu na wiek, ale również ubogie warunki naszego kraju, który nie obfituje zbyt często w tego typu znaleziska.

 

Co z tym jajem?

Podczas wieczornego spotkania w muzeum, Adam Juźwiak zaprezentował jajo, pochodzące z ery mezozoicznej, którego wiek datuje się na 55-65 milionów lat. Jajo należało prawdopodobnie do hadrozaura, którego nazwa dosłownie oznacza: ciężki jaszczur. Hadrozaur był roślinożernym gadem, żywiącym się głównie liśćmi i gałęziami drzew. Było to zwierze stadne, mierzące od 8 do 10 metrów. Jajo hadrozaura prawdopodobnie pochodzi z terenów dzisiejszych Chin, a wyjątkowy zbieg okoliczności lub istne zrządzenie losu spowodowało, że od 2001 roku znajduje się w rękach kwidzyńskiego muzeum. Na spotkaniu Adam Juźwiak wyjawił, że jajo ofiarował jeden z mieszkańców miasta, który z kolei wygrał je w konkursie radiowym jednej z rozgłośni. Po kilku miesięcznych rozważaniach, postanowił on oddać eksponat do muzeum.

 

Co jest w środku?

Każdy, kto spodziewałby się wewnątrz jaja, małego hadrozaura, niestety zawiódłby się, ponieważ przez lata, uległo ono procesowi fosylizacji, czyli mówiąc prościej skamienieniu. Fosylizacja to nic innego jak przekształcanie się, pod wpływem osadu, obumarłych organizmów i form życia, w stan skamieniały. Wewnątrz kwidzyńskiego jaja dinozaura znajduje się więc kamień, który mógł jednak zachować pewnego rodzaju informację o stworzeniu zamieszkującym je dziesiątki milionów lat temu.

Kiedy człowiek staje przed tak odległą wizją przeszłości jak 65 milionów lat i zarazem może tej przeszłości dotknąć tu i teraz, w mózgu pojawia się całkowicie inna perspektywa postrzegania historii planety i rozwoju ludzkości. Nie jesteśmy i nigdy nie byliśmy gatunkowym apogeum ewolucji. Zaprezentowane jajo dinozaura świadczy chociażby o tym, że bardzo dawno temu, po tej samej ziemi stąpały stworzenia o wiele potężniejsze od człowieka, które jednak upadły, oddając się tym samym ewolucji. Człowiek jest jej kolejnym etapem.



Oceń artykuł
Autor: Patryk Żaglewski | Niedziela 13 kwietnia 2014 | 001 8198
JK
15-04-2014, 23:50
IP: 83.11.13.155
Kwidzynianie mają szczęście do pamiątek po dinozaurach. Też miałem pewien oryginalny fant po dinozaurze sprzed milionów lat, chociaż nie tak szlachetnej proweniencji jak jajo. Oto krótka historyjka o jego dalszych losach.
http://jerzykosacz.pl/index.php/archives/1453
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem