Niedziela 24 stycznia 2021 | Imieniny: Felicji, Tymoteusza, Rafała

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > e-radio

OPUŚCILI PIASKOWNICĘ (WSTĘPNIAK)

Marek SidorObrady ostatniej miejskiej sesji były wyjątkowe za sprawą niezbyt roztropnego zachowania zarówno jednej jak i drugiej strony (niektórzy używają z lubością określeń „rządzący” i „opozycja”). Zatem rządzący uparli się i  nie pozwolili opozycji wygłosić swojego stanowiska w sprawie, która akurat w tym czasie była przedmiotem obrad (i to dość burzliwych). Nie wiem, ile trzeba wykazać złej woli, aby „pacyfikować” oświadczenie klubowe do stałego punktu obrad, który nosi nazwę „komunikaty, oświadczenia i sprawy różne”, skoro czas na przedstawienie swoich racji był bez wątpienia najlepszy. Wypada zauważyć, że na sali obrad przebywali goście, których ta problematyka żywo interesowała i zapewne chcieliby usłyszeć nawet najbardziej obrazoburcze herezje dotyczące ich środowiska. Niestety, nie doszło do żadnego spektakularnego wystąpienia, bo opozycja po nieskutecznych próbach dopraszania się o swoje - na znak protestu opuściła salę.

Jeden z internautów wpisując na naszej stronie komentarz zadał mi jednocześnie pytanie: „Ciekawe co byś zrobił na ich miejscu?”. Ano... wybrałbym nieco inną taktykę, a już na pewno nie zabrałbym zabawek zanim sama zabawa by się na dobre nie rozkręciła. Nawet opozycja posiada określone instrumenty, z których powinna umiejętnie i w nagłej potrzebie korzystać. Przecież nie przypadkowo jednym z najważniejszych (a może i  najważniejszym) organem Rady Miejskiej w Kwidzynie jest Komisja Statutowo-Regulaminowa, której członkowie mają wyznaczone specjalne miejsca podczas obrad, aby móc wspomagać przewodniczącego w jego celebracji. Przecież dyspozycja fizyczna i umysłowa nie zawsze jest w  dobrej kondycji i wtedy trzeba liczyć na zewnętrzną pomoc. Nie po to są wiceprzewodniczący rady, aby tylko wysyłać za stołu prezydialnego nawet najbardziej urocze uśmiechy.

Szczęśliwie dla opozycji miejsce w tak ważnej komisji zarezerwowane jest również dla niej i to dlatego, aby sprawy proceduralne nie budziły zbytnich emocji a same obrady przebiegały w miarę sprawnie. Jeżeli coś „na gorąco” szwankuje i trudno przekonać główno dowodzącego do określonych zachowań to wiceprzewodniczący rady, posiadający inne zdanie, powinien jak najszybciej zawnioskować o 10 minut przerwy specjalnie dla tzw. prezydium rady. W takich sytuacjach zwykle dochodzi do kompromisowych rozwiązań i nie trzeba salwować się ucieczką. Tym bardziej, że dalszy porządek obrad lutowej sesji wymagał obecności opozycji. Tak to wygląda w  tej samorządowej układance, że nieobecni głosu nie mają.

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Niedziela 9 marca 2014 | 008 17079
daniel
13-03-2014, 08:08
IP: 89.242.244.103
Dobrze pan wie, ze w tzw. prezydium rady PO ma wiekszosc i przedstawiciel PiS nie mial najmniejszych szans. Pozostala okupacja mownicy ale przeciez napisalby pan, ze to oszolomstwo....
antyradar
13-03-2014, 09:02
IP: 95.40.154.157
Danielu. To po co w ogóle radni PiS biorą udział w pracach innych komisji i całej radzie, skoro i tak wszędzie będą przegłosowani, bo wszędzie są mniejszością? Tak więc nie jest to żaden argument i zgadzam się z redaktorem.
Marek Sidor
13-03-2014, 10:23
IP: 78.8.91.86
Rzeczywiście kwestia większości nie powinna być usprawiedliwieniem "demokratycznych porażek". Po to są regulaminy i inne unormowania, aby je przestrzegać. Tzw. prezydium rady trzeba zawsze zwoływać w trybie pilnym, gdy powstają takie proceduralne przegięcia przewodniczącego. I nie ma tu znaczenia przewaga rządzących, lecz możliwość zasygnalizowania w inny sposób zaistniałego błędu. Tak jak piałem, w większości przypadków opamiętanie przychodzi zdecydowanie szybciej, niż sam fakt kolejnego przegłosowania.
dana
16-03-2014, 12:20
IP: 92.25.182.176
No tak, zapomnialem. Po co w ogole pytac o cokolwiek w Kwidzynie. Trwa caly czas rozprawa o PiS. O bledach Platformy sie nie rozmawia. Czy dowiedzial sie pan redaktor ile miasto musialo zaplacic Jackowi Strociakowi za niesluszne zwolnienie z funkcji dyrektora gimnazjum nr 3? I jakie Bera poniosl konsekwencje?
antyradar
16-03-2014, 14:02
IP: 5.60.68.45
Czy nie prościej jest zadać radnym PiS to pytanie burmistrzowi. Wtedy nie będzie manipulacji dziennikarskiej dokonanej przez służalczych redaktorów a widzowie kablówki wszystko usłyszą. No tak, zapomniałem. Po co pytać? Jak lepiej wyjść z sali i dalej udawać opozycję.
justyna
18-03-2014, 10:38
IP: 89.240.70.138
A czy nie prosciej by bylo zrezygnowac z udawania dziennikarzy? Pozamykac te smieszne niby redakcje utrzymywane z reklam miasta? po co udawac?
antyradar
18-03-2014, 10:53
IP: 46.76.1.21
Należę do stałych czytelników wszystkich kwidzyńskich gazet i tylko w jednej są reklamy i wkładki miasta z instytucji z nim związanych. Justyna jesteś bardziej nierzetelna niż słusznie atakowani przez ciebie dziennikarze. Może więcej prawdziwej dyskusji a nie udawania. Odpowiedz na moje wcześniejsze pytanie. Czy nie prościej zrobić to radnym PiS?
justyna
18-03-2014, 13:59
IP: 89.240.70.138
To, ze radni nie maja jaj to inna sprawa.Ale to nie znaczy, ze dziennikarze udaja kogos kim nie sa. Wiem, ze trudno sie do tego przyznac. Co do reklam miasta w gazetach to mnie nie rozsmieszaj. Podaj mi jednego przedsiebiorce w Kwidzynie, ktory nie korzysta lub nie jest powiazany z wladza miasta i tak dla wlasnego kurazu reklamuje sie w lokalnych tygodnikach. Malo nie peklam ze smiechu, ha,ha.....
MAM PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem