Piątek 17 września 2021 | Imieniny: Franciszka, Hildegardy, Roberta

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Felietony

BILANS XXV-LECIA

6-go lutego minęła 25-ta rocznica rozpoczęcia obrad „Okrągłego Stołu”. Rozmowy prowadzone były od 6 lutego do 5 kwietnia 1989 roku. Przygotowania do tego ważnego w dziejach narodu wydarzenia trwały od sierpnia 1988 roku. Inspiracją dla strony rządowej do podjęcia rozmów z opozycją było zwiększające się niezadowolenie społeczne w kraju. Wyraźnemu nasileniu uległ żywioł strajkowy i protestacyjny na tle ekonomicznym. Włączyły się do niego również struktury OPZZ, by nie stracić gruntu pod nogami i nie odstawać od coraz bardziej domagającej się legalizacji NSZZ Solidarność. Ostatecznie drogę do Okrągłego Stołu otworzyło przyjęte w grudniu 1988 r. na X Plenum KC PZPR „Stanowisko w sprawie pluralizmu politycznego i związkowego”.


W oparach alkoholowych toastów w Magdalence wznoszonych za pomyślność rokowań, uzgadniano między stronami kształt przyszłej demokracji. Równolegle trwała rozprawa z duchownymi, kontynuującymi misję bestialsko zamordowanego w październiku 1984 księdza Jerzego Popiełuszki. Na tydzień przed rozpoczęciem obrad Okrągłego Stołu zginął na swojej plebanii ksiądz Stanisław Suchowolec. Wcześniej w nocy z 19 na 20 stycznia ciosem karate zamordowany został ksiądz Stefan Niedzielak. Już po zakończeniu obrad Okrągłego Stołu, w wielce podejrzanych okolicznościach, 11 lipca zmarł ksiądz Sylwester Zych. Wszyscy trzej duchowni przed śmiercią otrzymywali anonimowe oraz mniej lub bardziej oficjalne pogróżki. Mimo toczących się wieloletnich postępowań w sprawie śmierci, w toku których ujawniono niewątpliwy udział osób trzecich, sprawców nie ustalono. W czasie kontynuacji obrad Okrągłego Stołu, Służba Bezpieczeństwa PRL prowadziła zakrojoną na szeroką skalę operację, której celem było zgromadzenie, czy też spreparowanie dowodów na homoseksualne zamiłowania osób publicznych. Dzisiaj, z perspektywy czasu i lansowanych obecnie standardów gender mainstream, operacja tamta nie miała najmniejszego sensu.

Dzisiejsze oceny „Okrągłego Stołu” różnią się w sposób zasadniczy. Zwolennicy tezy o wartości „bezkrwawej rewolucji” jaka się wówczas dokonała, wyrażają się w najlepszych superlatywach. Dla wielu „Okrągły Stół” jawi się jako symbol zdrady narodowej. Dokładna i rzetelna ocena wyników „Okrągłego Stołu” wymaga analizy wielu czynników. Wśród nich pragnę zwrócić uwagę na kilka aspektów, a ocenę ich pozostawiam Czytelnikom.

Pierwszym jest obszar wolności słowa, o który w PRL-u walczyły pokolenia. Pytania jakie rodzą się w związku z tym tematem to:
- dlaczego dzisiejsze media Strefy Wolnego Słowa muszą kontynuować walkę o swoje istnienie,
- dlaczego szykanuje się dziennikarzy nie trzymających się norm tzw. „poprawności politycznej”.

Kolejna kwestia dotyczy rozliczenia z przeszłością i udzielenia odpowiedzi na pytanie: jaki wpływ na obecne stosunki społeczne miała tzw. „gruba kreska”. Jaki miała wpływ na utrwalenie obecnych układów oligarchicznych?

Następne zagadnienie to sprawa egzystencji w wolnym kraju. Pytania z tym związane - to dlaczego w Polsce po transformacji społecznej mamy tak dalece utrwalone podziały i nierówne traktowanie obywateli? Dlaczego skutkuje to aż takim nasileniem emigracji zarobkowej? Kolejne pytanie z tym związane - to czy możemy czuć się we własnym kraju w pełni bezpieczni, jako obywatele? Dlaczego mamy do czynienia z tak dużą ilością różnego rodzaju afer i dlaczego tak trudno je rozliczać?

Wreszcie ostatni blok zagadnień poświęcę samej „Solidarności” i jej strukturom. Czy dzisiejsza „Solidarność” odpowiada nauce błogosławionemu Janowi Pawłowi II i jego definicji solidarności w potocznym słowa znaczeniu. Czy obecnie i w przyszłości „Solidarność” będzie nadzieją na odbudowę sprawiedliwości społecznej, czy będzie tylko szansą na karierę zawodową niektórych działaczy, podobnie jak tych, którzy znaczek „Solidarności” przypinali w roku 1989.


Oceń artykuł
Autor: Andrzej Baczewski | Piątek 14 lutego 2014 | 002 5463
dawid
15-02-2014, 13:45
IP: 89.242.253.252
Odwazny tekst ale bardzo ogolny. W stylu Sidora aby nie daj Boze komus na odcisk nie nastapic. No i jak mozna miec pretensje i pisywac u czlowieka o marnej reputacji, ktory chodzi na pasku Sniega-komunisty.
antyradar
15-02-2014, 14:00
IP: 77.114.126.6
Nie ma to jak popisywać się własną reputacją na wyspach i z stamtąd ulepszać ukochaną Ojczyznę. Najlepiej niech inni zrobią to za ciebie a ty wrócisz do gotowego. To nie jest tchórzostwo ale zwykła dezercja.
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem