Środa 20 stycznia 2021 | Imieniny: Fabiana, Sebastiana, Dobroniegi

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > e-radio

TO NIE MIĘKKA OPOZYCJA W RADZIE (WSTĘPNIAK)

Marek SidorW poniedziałek zostałem nieoficjalnie zaproszony na spotkanie spółdzielców „Pomezanii” z władzami miasta. Pomimo deficytu czasowego postanowiłem wyrwać chociaż dwie godziny ze standartowego składu gazety. Nie mogłem odmówić ani Zbyszkowi Drelichowi, a tym bardziej Franciszkowi Galickiemu. Tym bardziej, że tematem miały być śmieci, a dokładniej wprowadzony uchwałą rady miejskiej ich sposób naliczania i wynikające z tego wygórowane stawki.

Świetlica osiedlowa została wypełniona po brzegi, lecz trzeba też podkreślić, iż ilość poszła w jakość. To już nie była taka sielanka, do której przyzwyczaili się samorządowcy w trakcie innych spotkań z mieszkańcami (i własnymi radnymi). Przysłuchujący się wypowiedziom włodarzy miasta we właściwy sposób dawali znać, że nie z nimi te numery i w sposób klarowny wyrażali swoją dezaprobatę dla podjętych uchwał. Spółdzielcy byli niezadowoleni przede wszystkim z gigantycznej podwyżki. Według nich to właśnie oni przez ostatnie lata i to ze sporym trudem, lecz dość skutecznie, realizowali segregacje odpadów - za co spotkała ich kara w postaci nowego systemu rozliczenia. Tym bardziej, że większość osiedlową stanowią raczej jedno i dwuosobowe domostwa.

Samorządowcy pomimo widocznego gołym okiem przygotowania (ilość osób plus materiały pomocnicze) nie mogli jednak przekonać obecnych do swoich racji. Tłumaczenia o obowiązku podjęcia uchwały na bazie skopanej ustawy wzbudzały jedynie irytację, ponieważ dla nikogo nie było tajemnicą, że sporo gmin po prostu olało tę materię prawną. Podczas spotkania jeden ze spółdzielców przywołał nawet przykład miasta, które już po raz drugi uchwaliło regulację śmieciową (notabene obniżającą wcześniejsze ceny).

Pojednawczym elementem władz była zapowiedź korekty systemu naliczeń po pół roku jego obowiązywania. Jednak na taką propozycję padło pytanie z sali: „czy pieniądze z powstałych nadpłat zostaną za ten okres zwrócone?”. Większość postulowała natychmiastową korektę cen, bez oczekiwania na wdrożenie systemu i jego przetestowanie. Sugestia kogoś innego poszła w zupełnie innym kierunku: „teraz śrubę przykręcicie, a przed wyborami nieco odpuścicie”.

Można jedynie żałować, że sporo sensownych uwag nie zostało wykorzystanych do stworzenia zmodyfikowanego systemu (tak bynajmniej mi się wydaje). Okrągłe słówka o konieczności, potrzebie, a nawet prorodzinnych działaniach - zostały odpowiednio odebrane. Ludzie chcieli przede wszystkim usłyszeć, dlaczego akurat w Kwidzynie zaplanowano tak drogo i jak ma wyglądać segregacja odpadów, aby najbardziej opłacało się tym, którzy z determinacją będą ją realizować.

 


Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Sobota 23 marca 2013 | 008 10612
Zaneta
24-03-2013, 20:43
IP: 89.229.210.67
p. redaktorze byłam na tym spotkaniu i mam wrażenie nie bylismy chyba swiadkami tego samego "spektaklu" powiem szczerze wypowiedzi niektorych członków były naprawde niskich lotów i wstyd nawet je tu przytaczac.Warto rowniez postawic pytanie dlaczego oficjalnie czy nieoficjalnie na takie spotkanie nie zostały zaprosze inne kwidzyńskie media tylko Pan? W taki sposob nie można prowadzic prawdziwej debaty, bo jak napisałem na wstępie mam zupełnie inne wrazenie niż Pan., a powszechnie wiadomo ze pewne osoby bedzie Pan chwalił pod niebiosa z wiadomych przyczyn. Ale nie trudno jest poukładac klocki w sprawie promowania niektorych osob, wybory tuż, tuż a kampania trwa i trwa mać... z wyrazami szczunku społdzielczyni...
j-23
24-03-2013, 21:26
IP: 37.109.228.2
Na spotkaniu chyba byliście tym samym, ale inaczej odebraliście zachowanie ich uczestników. I to tyle jeśli chodzi o wrażenia, bo w najważniejszej kwestii czyli cen za wywóz śmieci to na prawdziwą debatę jest już stanowczo za późno. Mleko zostało rozlane, a klocki jeszcze wcześniej poukładane.
Marek Sidor
25-03-2013, 10:52
IP: 78.8.209.82
Pani Żaneto. Formuła nieoficjalnego zaproszenia rządzi się swoimi prawami. Uczestniczyłem w spotkaniu zupełnie prywatnie, bo byłem zainteresowany merytorycznymi argumentami, których wiele nie usłyszałem obserwując wcześniejsze obrady rady miejskiej. Wstępniak powstał spontanicznie i skupił się raczej na emocjach. Mogę jedynie ubolewać, że jest Pani w zdecydowanej mniejszości w ocenie odbioru "wypowiedzi niektórych członków".
popis
25-03-2013, 13:52
IP: 89.229.220.200
Czyli amatorka, był Pan prywatnie, a pisze Pan o tym w gazecie?
Musi Pan przyznać ze kolejny raz daje Pan przykład ze zaufać Panu się nie da.... ewentualna prywatna rozmowa z Panem, też ukaże sie na łamach prasy?, gratuluje podejscia Panie redaktorze:) pełny profesjonalizm.
Marek Sidor
25-03-2013, 14:40
IP: 78.8.209.82
Co ma do tego zaufanie? Prywatnie można uczestniczyć w spotkaniach różnych gremiów (to akurat nie były imieniny u cioci) i potem wykorzystać zdobytą wiedzę w dowolnej publikacji (tu akurat był wstępniak, który z natury wychodzi poza stereotyp rzeczowy i formalny). Poza tym nie znam żadnej normy prawnej albo obyczajowej, która zabraniałaby umieszczanie publikacji inspirowanej sporem części społeczności lokalnej.
Unf
25-03-2013, 17:17
IP: 89.229.220.54
O co chodzi? Puls Kwidzyna to gazeta Marka Sidora, wiec jako jej właściciel może pisać co tylko chce. Tomasz Lis czy go ktoś lubi czy nie powiedział kiedyś ciekawe zdanie, że obiektywne to może być dziennikarstwo informacyjne ale publicystyczne na pewno jest subiektywne.
logo
25-03-2013, 18:12
IP: 91.64.232.221
Dla informacji:
i
.w Berlinie jest duzo firm skupujacych makulature, kartonaze i tym
podobne lub przyjmujace za darmo, w podstawione kontenery.
Sa fo firmy: Berlin Recycling, Die Papierbank, Berlin Papier-Dino,
Wiko Papierhandel i wiele innych.
nowak
25-03-2013, 23:54
IP: 31.6.158.49
U nas regulacje prawne powstają o to żeby jeden zarobił a tysiące straciły. Na tym polega biznes. Jak kogoś nie okradniesz to nie zarobisz. Tu wylobbowano wręcz genialne warunki. A jak w tej sprawie głosował Kozdroń? Można to gdzieś znaleźć? Z pieniędzy zdartych z mieszkańców wybudowano Gilwę i teraz mamy płacić takie stawki jak w gminach, które takich bajerów nie mają i wożą śmieci ponad 100km. Kto na tym zarobi? Nazwiska proszę. A w ogóle to skąd się wzięło 300kg śmieci /rok /na mieszkańca.
MAM PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem