Piątek 17 września 2021 | Imieniny: Franciszka, Hildegardy, Roberta

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Felietony

WYSZEDŁ BURMISTRZ PRZED ORKIESTRĘ

Myślał, myślał i wymyślił Pan Burmistrz, jak łupnąć śmieciami po kieszeni mieszkańców Kwidzyna. Przygotował więc w tej sprawie uchwałę i „podrzucił” Radzie Miasta do uchwalenia. A ta większością głosów ją przyjęła. I wcale się nie dziwię, bo większość to radni Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Że PO dmucha w jedną trąbę z burmistrzem to normalka, ale że SLD przyłożył rękę do tej właśnie uchwały... nie rozumiem (tylko radny Piotr Wilk wstrzymał się od głosu). Natomiast sprzeciw radnych PiS-u dziwić nie może (choć tym razem słusznie), bo wszystko co od nich nie pochodzi jest „be”. Dlatego przy podejmowaniu wszystkich ważniejszych decyzji zawsze są przeciw lub wstrzymują się od głosu, a przecież jest wiele spraw wartych poparcia. Tego nauczyli się od swojej warszawskiej „wierchuszki”, która w sejmie tak „pracuje”. Szkoda, że w Radzie Miejskiej nie ma więcej takich niezależnych radnych jak Franciszek Galicki (wie kiedy popierać, a kiedy nie).

Okazuje się, że dla władz miasta pośpiech jest wskazany nie tylko przy „łapaniu pcheł”. No bo jakżeż by to było, by inne miasta podjęły uchwały „śmieciowe”, a Kwidzyn wlókł się w ogonie. Przecież to nie honor dla Pana Burmistrza i Wysokiej Rady tego miasta.

Natomiast wiadomo, że wiele miast mających niemałe trudności z odbiorem i składowaniem odpadów komunalnych, wstrzymuje się z podjęciem uchwał w tej sprawie, do czasu wyroku Trybunału Konstytucyjnego zaskarżonej ustawy. Nasze władze nie wzięły nic na wstrzymanie.

Pal licho pośpiech w podjętej uchwale. Istotną w niej jest jednak ilość haraczu narzucająca gospodarstwom domowym (rodzinom) cenę za odbiór śmieci. W ustaleniu wielkości stawek doradcy Pana Burmistrza i on sam, poszli po najprostszej drodze. Wystarczy, że masz śmieci. Nie ważne, czy nazbierasz ich w ciągu miesiąca jeden worek, czy pięć worków. Zapłacisz tyle samo. A przecież wiadomo, że w rodzinie liczącej dwóch starców jest tych śmieci mniej niż tam, gdzie rodzina liczy np. sześć osób. Ale po co się trudzić, by ustalić opłatę w miarę sprawiedliwą, prawda?

Panie Burmistrzu, na podstawie jakiej kalkulacji, zamierza Pan żądać ode mnie zwiększonej opłaty o 300 procent, w stosunku do dzisiaj ponoszonej. W tej chwili za wywóz śmieci płacę 12,69 zł miesięcznie, a mam płacić 39 zł, bo je od dawna segreguję i dalej zamierzam tak czynić. Rozumiem, że rosną koszta i gdybym miał płacić o 5-7 złotych więcej miesięcznie, siedziałbym cicho. A może chodzi o to, abym połowę kwoty, którą otrzymam po waloryzacji emerytury przekazał na opłatę wywózki śmieci. Brawo Panie Burmistrzu i Wysoka Rado Miejska!

I jeszcze jedno. Czy moje odpady komunalne musze oddawać do wywiezienia przez przedsiębiorstwo, które wygra przetarg, czy mogę włożyć np. dwa worki z wyselekcjonowanymi odpadami do bagażnika i zawieźć własnym samochodem do Gilwy Małej i tam zdać? U odbiorcy poproszę o zaświadczenie o zdaniu odpadów, które złożę w Urzędzie Miasta, aby nie było podejrzeń, że wyrzuciłem gdzieś w lesie. Koszt wywozu i opłatę za przerób nie przekroczy 20 zł. Dlaczego więc mam płacić 39 zł? Chyba tylko dlatego, żeby jakieś przedsiębiorstwo i miasto zarobiło, a nie żeby emeryt miał parę złotych oszczędności. Ponieważ mam sporo gazet (kupuję codziennie) i innej prasy, to powiązaną w paczki - odstawiam do punktu odbioru przy ulicy Toruńskiej. Czy teraz będę musiał wystawiać te paczki obok pojemnika, czy wystarczy napisać prośbę do Urzędu Miasta o zgodę, bym mógł w dalszym ciągu zbieraną makulaturę oddawać tam, gdzie do tej pory. Nie jestem pewien, czy w obecnej sytuacji taką zgodę bym dostał, bo w przyjętej uchwale nic na ten temat nie napisano.

Ponieważ podjęta uchwała Rady Miasta dotyczy wszystkich mieszkańców, zachęcam do wyrażania  swego stosunku, do jej „genialności”, a sposobów jest wiele: przez lokalna prasę, telefon do Pana Burmistrza, radnych dyżurujących (w środy i czwartki w urzędzie miejskim), Internet itp.

Naprawdę warto!
Oceń artykuł
Autor: Michał Bielawski | Piątek 25 stycznia 2013 | 003 4427
Dominik
27-01-2013, 12:27
IP: 78.144.145.32
Dziwi mnie panskie zdziwienie stanowiskiem radnych SLD. Wiadomo juz od dawna, ze scisle wspolpracuja i wspieraja PO a pan udaje "greka"? Dobrze pan wie, ze sie im to oplaca. Co do radnego Galickiego- to prawdziwy spolecznik. Zle sie stalo, ze daje soba kierowac innym ludziom....
j-23
27-01-2013, 13:53
IP: 37.98.212.26
W sumie racja, ale oglądając transmisję zauważyłem, że często ten społecznik powołuje się na uzgodnienia z Kwidzyniakami. Więc jakieś tam kierowanie jest usprawiedliwione. Chyba, że nie znam zasad ordynacji wyborczej.
jacek
27-01-2013, 16:04
IP: 78.144.145.32
Do j-23.
Ordynacja wyborcza nie daje zadnych ograniczen radnemu. W Twoim rozumowaniu Spolecznik moze cos uzgadniac z Kwidzyniakami a inny radny nie moze tego robic z wlasnym zapleczem bo to juz jest zle, polityczne...Patrzmy na to co robia dobrego radni a nie z  jakiej sa partii..
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem