Czwartek 20 września 2018 | Imieniny: Eustachego, Filipiny, Faustyny
21°C WIATR:
7ms
07:27 19:48

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > O tym się mówi

ROK Z ZAKAZEM PALENIA W MIEJSCACH PUBLICZNYCH

We wtorek, 15 listopada minął rok od wprowadzenia nowelizacji ustawy uwalniającej miejsca publiczne od dymu tytoniowego. Dzięki temu zmniejszyły się kontrowersje związane z ograniczeniem wolności osób palących, a społeczeństwo chronione jest od dymu tytoniowego.

 

Ustawa wprowadziła szeroki zakres miejsc wolnych od palenia papierosów. Obecnie przepisy zabraniają palenia w miejscach publicznych jak pub, restauracja, dyskoteka, obiekt kultury i wypoczynku, pomieszczeniu obiektu sportowego, szpital i ośrodek zdrowia, szkoła, uczelnia, zakład pracy, środek transportu oraz przystanek komunikacji publicznej. W lokalach gastronomiczno-rozrywkowych obowiązuje całkowity zakaz palenia papierosów.

 

Na kwidzyńskim podwórku…

 

Po wprowadzeniu zakazu wiele miejscowych lokali musiało dostosować się do nałożonych zmian i wyodrębnić konstrukcyjnie wnętrze palarni od innych pomieszczeń i ciągów komunikacyjnych. Każdy lokal powinien zostać zaopatrzony w wywiewną wentylację mechaniczną lub system filtracyjny w taki sposób, by dym tytoniowy nie przenikał do innych pomieszczeń. W widocznym miejscu winna być zamieszczona informacja o zakazie palenia lub wyznaczone pomieszczenie dla palacza.

- W momencie wprowadzenia zakazu palenia do mojego pubu zaczęły przychodzić osoby, które wcześniej z racji „zadymienia” nie przychodziły. Obecnie palacze wychodzą na zewnątrz, gdzie jest dostosowane do tego specjalne miejsce. Niestety, również pojawiają się tego minusy, gdyż dużo petów ląduje przed lokalem, a nie w popielniczkach. Często, osoby wychodzące na dwór, na papierosa, zachowują się głośno, co w pewien sposób przeszkadza okolicznym mieszkańcom. Jednak mimo wszystko uważam, że zakaz palenia w lokalach jest dużą zaletą – powiedziała właścicielka „Spichlerza” Magdalena Rzemek-Urbanowicz.

Przed wprowadzeniem zakazu przy większości restauracji znajdowały się oddzielne pomieszczenia dla osób palących. Obecnie nałożony jest obowiązek, aby osoby palące korzystały z palarni znajdującej się na dworze przy lokalach. 

- Według mojej opinii potrzebne było wprowadzenie takiego zakazu. W tej chwili jest czysta i przyjemna atmosfera, a co najważniejsze nie czujemy dymu tytoniowego. Początkowo wielu osobom się to nie podobało, jednak kampania reklamowa była tak duża, że przekonała niejednego palacza. Goście przyzwyczaili się do wychodzenia na zewnątrz, gdzie mamy przygotowane specjalne stanowisko – poinformowała nas Roma Brodowska, szefowa Restauracji „Maxim”.

Głównym celem wprowadzenia ustawy o zakazie palenia była ochrona zdrowia przed następstwami zdrowotnymi, które wynikają z biernego palenia. Dym tytoniowy powoduje poważne, a nawet śmiertelne choroby płuc i serca. Na konsekwencje palenia narażeni są nie tylko nałogowi palacze, ale również tzw. bierni palacze.

Oceń artykuł
Autor: oprac. AP | Niedziela 20 listopada 2011 | 000 8163
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2018 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem