Sobota 27 listopada 2021 | Imieniny: Waleriana, Wirgiliusza, Ody

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Gospodarka > Samorząd

„PONAD 700 DZIECI W NOWYCH PRZEDSZKOLACH!”

Taki właśnie tytuł przyciągnął uwagę czytelników wrześniowego numeru HALO – Kwidzyn Moje Miasto i od razu wzbudził sporo komentarzy. Czy rzeczywiście może być to prawdą, czy taką informację można porównać do fake newsa? Ludzie z tzw. branży przywołują liczbę 100 dzieci w utworzonych nowych placówkach. Zatem, spróbujemy zweryfikować taki przekaz, bo to przecież kwestia istotna z punktu widzenia toczącej się debaty publicznej, której wydźwięk może mieć dezinformujący wpływ na odbiorców.

 

- Bardzo mnie cieszy odzew rodziców i duża liczba dzieci zapisanych do „nowych” przedszkoli. To pokazuje nam aprobatę rodziców dla wprowadzonych zmian. Od 1 września do przedszkoli miejskich i niepublicznych prowadzonych przez Kwidzyńskie Stowarzyszenie Oświatowe uczęszcza około 700 najmłodszych mieszkańców. To niewątpliwie sukces, którego beneficjentami są rodzice i ich pociechy – czytamy w zamieszczonej wypowiedzi Piotra Widza, który piastuje w naszym mieście stanowisko Zastępcy Burmistrza Kwidzyna ds. społecznych.

W jednym przypadku trzeba się zgodzić z wiceburmistrzem, iż stosując cudzysłów w swojej wypowiedzi sam wskazał na swojego rodzaju manipulację zawartą w tytule artykułu. Trudno przecież określić przedszkola „Zielony Zakątek”, „Bajka”, „Promyczek” czy „Ekoludek” jako twory całkowicie nowe. Te placówki funkcjonują w tych samych obiektach co ich protoplaści, z tym samym wyposażeniem i w zdecydowanej większości z tym samym personelem, a jedyną istotną zmianą jest inny organ prowadzący. Rodzice oddając pod opiekę swoje dzieci w dniu 1 września br. wiedzieli, że idą do „Promyczka” wcześniej zwanego „Promykiem”, a inni do „Ekoludka” utworzonego z Przedszkola Ekologicznego itd., itp.

 

Które to nowe?

Bez wątpienia można wskazać na dwie placówki publiczne, czyli Miejskie Przedszkole Nr 1 i Miejskie Przedszkole Nr 2. To one miały mieć lepszą ofertę edukacyjną oraz niższe opłaty. Niestety, istniejący spór dotacyjny nie tylko wykreował dodatkowe obciążenia finansowe w budżecie miejskim, ale przede wszystkim uniemożliwił przejęcie budynków, w których właśnie miały funkcjonować miejskie przedszkola. W takiej sytuacji zupełnie niezrozumiałym ekonomicznie stało się organizowanie miejsc w szkołach publicznych dla przedszkoli niedysponujących lokalami. Tym bardziej, że spór sądowy dotyczący tzw. „nieuprawnionego zajęcia nieruchomości” potrwa zapewne dłużej niż jeden rok szkolny i przez to usankcjonuje istniejącą prowizorkę.

Efekt mamy taki, że Miejskie Przedszkole Nr 1 (SP 5) zdołało przyjąć - 44 dzieci, a Miejskie Przedszkole Nr 2 (SP 6) - 56 dzieci. W sumie jest to zaledwie 100 dzieci ulokowanych w całkowicie nowych przedszkolach. Z tego powodu utworzono w każdym z nich tylko po 3 oddziały. Jednak najbardziej dziwne jest w tym zupełnie coś innego, a mianowicie – występuje duża różnica w zatrudnieniu (przy podobnej ilości dzieci). „Jedynka” zatrudnia 5 pracowników pedagogicznych oraz 3 pracowników administracji i obsługi. Z kolei „dwójka” 8 pracowników pedagogicznych oraz 10 pracowników administracji i obsługi. W tym ostatnim przypadku na jednego zatrudnionego przypada ponad trzech podopiecznych (?!), a w sferze pedagogicznej mamy stosunek 1:7.

 

Dotychczasowe publiczne po staremu

Przedszkole Integracyjne przyjęło 165 dzieci a Oddziały Przedszkolne przy SP 5 – 42 dzieci. W tych placówkach nie nastąpiła żadna istotna rewolucja i wszystko toczy się po staremu. Prosta kalkulacja pokazuje, że do wszystkich publicznych przedszkoli (trzech plus oddział) przybyło 307 pociech, a po drugiej stronie mamy 1 309 dzieci zapisanych w niepublicznych jednostkach. Udziały w rynku wskazują na dominację placówek niepublicznych (81 proc.) a dopiero w ich tle są placówki publiczne (19 proc.). Czy na tym miało polegać wzmocnienie sektora publicznego?

W zestawieniu przekazanym radnym wiceburmistrz Piotr Widz w inny sposób dobiera sobie wskaźniki i do ilości dzieci w placówkach samorządowych (wspomniane 307) dodaje 150 pociech uczęszczających do Społecznego Przedszkola Zielony Zakątek. Teoretycznie można tak zrobić, bo tylko w tej jedynej placówce niepublicznej uruchomiono grupy „złotówkowe”, a zatem rozszerzono zakres usług publicznych do ponad 28 proc. w stosunku do całego rynku, lecz faktem pozostaje, że te świadczenia realizuje przedszkole prowadzone przez Kwidzyńskie Stowarzyszenie Oświatowe, czyli praktycznie placówkę niepubliczną.

 

Dlaczego tylko jedno przedszkole?

Wszyscy pamiętamy jak opinia publiczna kuszona była wizją usług „złotówkowych”, których zakres miał niewspółmiernie wzrosnąć w stosunku do uprzedniego modelu funkcjonującego w naszym mieście. Co jakiś czas pojawiała się informacja o treści: „W nowych przedszkolach niepublicznych prowadzonych przez Kwidzyńskie Stowarzyszenie Oświatowe rodzice będą mogli skorzystać z oferty za 1 zł, jak i z oferty za czesne. Stowarzyszenie, zgodnie z umowa z miastem, nie podniesie czesnego powyżej 150 zł”.

Dzisiaj wiemy, że spośród czterech placówek prowadzonych przez KSO tylko jedna zdołała uruchomić usługi „złotówkowe”. Dobrze, że we wszystkich swoich oddziałach, ale globalnie miało to wszystko wyglądać inaczej. Na pytanie radnego zadane w trybie interpelacji – dlaczego tylko jedno przedszkole prowadzone przez OPP świadczy usługi publiczne? Burmistrz odpowiedział, iż w jednym przedszkolu rodzice zadeklarowali chęć korzystania z tzw. „grup złotówkowych”.

 

Historyczny cytat

– Zrobimy wszystko, by te zmiany odbyły się bez szkody dla dzieci, rodziców i pracowników przedszkoli. By dzieci spotkały się 1 września w tym samym budynku, z tymi samymi paniami, by czuły się bezpieczne i zaopiekowane, mimo zmiany w formie organizacyjnej placówki – mówił wiceburmistrz Piotr Widz.


Ilość dzieci w dniu 1.09.2021 r.

Niepubliczne Przedszkole Smyk - 222

Niepubliczne Przedszkole Chatka Puchatka - 164

Niepubliczne Przedszkole Radość - 121

Niepubliczne Przedszkole GAMA - 157

Niepubliczne Przedszkole Kolorowe - 36

Niepubliczny Punkt Przedszkolny Akuku - 27

Społeczne Przedszkole Zielony Zakątek - 150

Społeczne Przedszkole Bajka - 127

Społeczne Przedszkole Promyczek - 149

Społeczne Przedszkole Ekoludek – 156

Miejskie Przedszkole Nr 1 – 44

Miejskie Przedszkole Nr 2 – 56

Przedszkole Integracyjne – 165

Oddziały Przedszkolne – 42


Porównujemy poziom zatrudnienia

Miejskie Przedszkole Nr 2 (56 dzieci):

-  8 pracowników pedagogicznych

- 10 pracowników administracji i obsługi

Niepubliczne Przedszkole Radość (121 dzieci):

– 6,5 etatu pracowników pedagogicznych

- 7 pracowników administracji i obsługi

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Wtorek 26 października 2021 | 007 2785
Pan Kuba
27-10-2021, 10:30
IP: 5.226.119.28
Czesc Marek. Od miesiecy przygladam sie jak probujesz obrzydzic temat przedszkoli I zwiazanego z nimi sporu na lini UM I dyrektorki. Zachowujesz tak jak ci ksieza co nigdy zony nie mieli, a pouczaja jak powinno wygladac malzenstwo. Moje dziecko chodzi do przedszkola ‘’Zielony zakatek’’, a wczesniej ‘’Jedyneczka’’ I z mojego punktu widzenia to zupelnie inne przedszkole. Wczesniej placilem ok.450zl za miesiac, kiedy dzisiaj jest to ok.220zl. Dodatkowo oferta zajec dodatkowych jest znacznie wieksza niz dotychczas. Znam doskonale personel przedszkola ale to mi nie przeszkadza aby twierdzic ze moj syn chodzi do zupelnie nowego przedszkola.

Pozdrawiam
Pan Kuba
Informujący a nie obrzydzający
27-10-2021, 11:19
IP: 5.173.152.86
Drogi Kubo... Właśnie wczoraj rozmawiałem z Panią Anią, która również ma swoje dziecko w "Zielonym zakątku" i ona zupełnie inaczej odbiera powstałe zmiany (począwszy od przeniesienia córki do innej grupy, a skończywszy na opłatach, które w jej przypadku pokrywają się z dotychczasowym poziomem). Jedno się zgadza, że jest to inne przedszkole. Jednocześnie zwracam uwagę, że jest to jedyna placówka prowadzona przez KSO z usługą "złotówkową" (gdzie pozostałe???), a ja jako radny muszę patrzeć na to zagadnienie w skali makro ;)
Pan Kuba
27-10-2021, 11:28
IP: 5.226.119.28
Opcja "zlotowkowa" byla proponowana w innych placowkach. To rodzice nie chcieli takiej formy rozliczenia. Gdzie tu wina UM? Nie chce przesadzac o faktycznych wydatkach p.Ani ale cos mi sie zdaje ze nie powiedziala ci calej prawdy. Mam znajomych i rodzine, ktorej dzieci chodza do kilku placowek przedszkolnych w Kwidzynie i wszyscy sa raczej zadowoleni ze zmian. Tylko Tobie sie nie podoba i pani Ani ;)
Informujący a nie obrzydzający
27-10-2021, 11:47
IP: 5.173.152.86
Niestety, takich niezadowolonych jest więcej od tych zadowolonych. Upewnij się, czy wśród tych zadowolonych nie są przypadkiem rodzice dzieci z przedszkoli "Radość", "Smyk" czy "Chatka Puchatka".
Poza tym, Twoja narracja sama legła w gruzach, bo stwierdzenie "rodzice nie chcieli takiej formy rozliczenia" wskazuje, że sami wolą płacić ok. 450 zł a nie ok. 220 zł. Gdzie tu logika? Chyba, że uważasz tych innych rodziców za głupców? Płacić mniej za większą ofertę przecież każdy chce, ale wychodzi na to, że nie w Kwidzynie ;)
Informujący a nie obrzydzający
27-10-2021, 13:12
IP: 5.173.152.86
To Ty bawisz się w manipulację, albo zbyt wiele nie rozumiesz.
1/ Nie pisałem, że nie były składane propozycje usług złotówkowych. A dla Twojej wiedzy, podam, że jedno przedszkole prowadzone przez KSO w ogóle nie przystąpiło do konkursu "złotówkowego" ;)
2/ Nie będę też pytał kiedy "oddadzą zasądzone kwoty", bo obowiązujące unormowania prawne czegoś takiego nie dopuszczają. Jeżeli nie wierzysz, to poproś o opinię prawną pierwszą lepszą kancelarię :(
3/ A czy te pieniądze należą się tym Paniom? To nie ja rozstrzygam, ale niezawisłe sądy (we wszystkich możliwych instancjach). Chcesz się dalej kopać z koniem?
4/ Kibicować to można sportowcom. Radni są od reprezentowania interesu Mieszkańców, a nie jakieś wąskiej grupy przedstawicieli naszej społeczności. Szkoda, że nie pytałeś Burmistrza o "kibicowanie" jak całymi latami ustalał Paniom Dyrektorkom symboliczne kwoty najmu lokali komunalnych ;)
Pan Kuba
27-10-2021, 13:13
IP: 5.226.119.28
Ciezko mi sie pisze bez polskich znakow ale ten ostatni raz napisze: pytasz dlaczego tylko jedno przedszkole jest zlotowkowe chociaz wiesz ze wynika to z decyzji samych rodzicow a nie placowek. Trywializujesz pytanie komu naleza sie pieniadze chociaz wszycy zainteresowani wiedza ze to rodzice zaplacili to co sady teraz zasadzily dyrektorka. Nawet nie przedszkola tylko prywatnym osoba, ktore za te pieniadze moga spokojnie przejsc na emeryture i zyc w dostatku do konca zycia. Jasne ze wynika to z systemu w jakim dzalaly placowki, ale jako dziennikarz moglbys sie chociaz wysilic na odrobine obiektywizmu. Co do kibicowania to mysle ze z burmistrzem mozecie sobie rece podac. On im dal niskie czynsze a Ty wydrukowales i wsadziles do Pulsu ich oswiadczenia, stajac sie tym samym ich sprzymierzencem i chyba najwiekszym kibicem... moje wnioski? Piszesz jak potluczony. Pozdrawiam
Informujący a nie obrzydzający
27-10-2021, 13:22
IP: 5.173.152.86
I na tym "potłuczeniu" skończymy niewątpliwy przyjemniaczku ten bezsensowny dialog. Zobacz jeszcze jak przedszkole "Bajka" samo zdecydowało o braku usług "złotówkowych" i nie wprowadzaj w błąd osób czytających takie komentarze. Bez pozdrowień :(
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem