Piątek 17 września 2021 | Imieniny: Franciszka, Hildegardy, Roberta

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

URZĄD WCIĄŻ W LOCKDOWNIE (WSTĘPNIAK)

Marek SidorNiska liczba zachorowań i (mimo wszystko) postępująca akcja szczepień nie przekonują części instytucji do otwarcia swych drzwi dla interesantów. Taka sytuacja wydaję się być dziwna, bo nawet jeżeli występują jakieś zagrożenia, to są one niewspółmiernie mniejsze od tego z początku ogłoszenia pandemii. Niestety, w kwidzyńskim magistracie nic w tym zakresie się nie zmieniło i pomimo licznych monitów mieszkańców – lockdown wciąż trwa.

Tak jak szczepienia na COVID-19 podzieliły Polskę na pół – tak i administracja samorządowa nieformalnie podzieliła się na strefy całkowicie niezależne od sytuacji epidemicznej w danym regionie. Olsztyn od dawna przyjmuje petentów tak jak przed pandemią, a wszystkie budynki Urzędu Miasta Krakowa są dostępne dla bezpośredniej obsługi od 7 czerwca br. Co ciekawsze, w gminach powiatu kwidzyńskiego radni spotykają się normalnie, ale oczywiście w reżimie sanitarnym. Za takim działaniem stoi przekonanie, że gwarantuje to większe zaangażowanie uczestników obrad i przede wszystkim omija się problemy techniczne u poszczególnych osób (np. brak obrazu, dźwięku, kłopot z połączeniem), a przebieg licznych głosowań jest o wiele sprawniejszy.

W Kwidzynie przewodniczący rady miasta, w obawie o stan zdrowia uczestników posiedzeń (tak brzmi oficjalna wersja), nadal organizuje sesje w trybie online. O ile może to być w jakiś sposób zrozumiałe, to posiedzenia poszczególnych komisji (w zdecydowanie mniejszych składach) w tym trybie muszą budzić uzasadnione wątpliwości. W sąsiednich gminach decydenci podchodzą inaczej do tego zagadnienia i preferują wariant stacjonarny. Przy tej okazji trzeba wspomnieć, że wszelkiego typu ponadgminne imprezy samorządowe odbywają się już w realu a uczestniczą w nich te same osoby, które w swoich macierzystych gremiach kolegialnych boją się bezpośredniego kontaktu jak diabeł święconej wody (?!). Ten brak konsekwencji jest co najmniej zastanawiający...     

Pokłosiem takiej nadgorliwości samorządowców jest przebieg wielu uroczystości plenerowych, które znajdują się w tradycyjnym katalogu ich działań. Symboliczna forma przybiera często karykaturalną formę a w ekstremalnych sytuacjach dochodzi nawet do rezygnacji z kultywowania tradycji. A to jest największy błąd osób za to odpowiedzialnych.

Dlaczego część urzędów wciąż się nie otworzyła i przyjmuje jedynie po umówieniu wizyty? Ich pracownicy podkreślają, że pandemia się nie skończyła, a poza tym nadal obowiązuje treść rozporządzenia określającego ograniczenia. Cóż… zdalna praca w wykonaniu urzędników nigdy nie uzyska mojej przychylności. Naturalnym miejscem pracy urzędnika (jak określa sama nazwa) jest urząd... a nie dom. Dlatego moim zdaniem - wszelkie instytucje powinny wrócić do normalnej obsługi, z zachowaniem standardu sanitarnego oraz zasad bezpieczeństwa wynikających z obowiązujących przepisów prawa.

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Niedziela 22 sierpnia 2021 | 001 1786
gapa
25-08-2021, 16:52
IP: 195.60.242.241
Wygodna forma rządzenia, jakiś paskudny wirus !
Strach przed lokalnym suwerenem!
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem