Wtorek 20 kwietnia 2021 | Imieniny: Agnieszki, Czesława, Amalii

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

MMTS KWIDZYN – AZOTY PUŁAWY 25:29 (13:14)

W 15-tej serii spotkań PGNiG Superligi piłkarze ręczni MMTS-u zmierzyli się na własnym parkiecie z drużyną Azotów. Mecz miał bardzo zacięty przebieg, ale ostatecznie lepsi okazali się puławianie, którzy wygrali różnicą czterech bramek. Jednak przyznać trzeba, że ten wynik był dość szczęśliwy dla przyjezdnych a faworyci musieli włożyć sporo wysiłku w konfrontacji z kwidzyniakami.

 

Po raz kolejny nasi szczypiorniści stoczyli pasjonujący bój i gdyby lepsza dyspozycja bramkarzy, a przede wszystkim mniejsza ilość niewymuszonych błędów plus szybka strata (czerwona kartka) Ryszarda Landzwojczaka, to moglibyśmy cieszyć się ze zwycięstwa. Spotkanie rozpoczęło się rewelacyjnie dla puławian, którzy wyszli na powadzenie 3:0. Potem do głosu doszli kwidzyniacy, którzy w 15 min. dopięli swego, bo Arkadiusz Ossowski doprowadził do wyrównania (5:5), a już w 18 min. mieli o jedną bramkę zdobytą więcej od konkurentów. Warto dodać, iż gospodarze pokonali bramkarza Azotów dopiero w 8 minucie po bramce Michała Potocznego. Od tego momentu wynik cały czas był blisko remisu. Zapewne będziemy żałowali wykluczenia w 11 minucie naszego zawodnika, ale pomimo tego na przerwę goście schodzili z minimalnym prowadzeniem (13:14).

W drugiej części spotkania obraz gry znacząco się nie zmienił a przyjezdnym dopiero w samej końcówce spotkania udało się uzyskać pewną przewagę. Trudny do zatrzymania był Michał Jurecki, którego rzuty bez żadnych przeszkód docierały do celu. Po naszej stronie bezlitosny w wykonywaniu rzutów karnych był Jakub Szyszko. Niestety, w 44 min. puławianie prowadzili 21:18. Kwidzyniacy jednak nie rezygnowali i po raz kolejny w tym meczu rzucili się do odrabiania strat a przewaga przyjezdnych stopniała do jednego gola. Za chwilę na tablicy wyników mieliśmy 20:23, ale na trzy minuty przed końcową syreną Wiktor Jankowski zdobył kontaktową bramkę (Azoty grały wtedy w osłabieniu) i teoretycznie była szansa na co najmniej remis. Niestety, ostatecznie puławianie pokonali MMTS 29:25.

 

MMTS Kwidzyn – Azoty Puławy 25:29 (13:14)

 

MMTS Kwidzyn: Matlęga (4/21 - 19 proc.), Dudek (1/12 - 8 proc.) - Zieniewicz 5, Ossowski 4, Szyszko 4, Grzenkowicz 3, Jankowski 3, Nastaj 2, Guziewicz 1, Potoczny 1, Orzechowski 1, Landzwojczak 1, Przytuła, Krieger, Peret, Kutyła.

Karne: 4/4

Kary: 8 min. (Landzwojczak 2 min. - cz.k., Przytuła 4 min., Peret 2 min.)

 

KS Azoty Puławy: Bogdanow (1/10 - 10 proc.), Zembrzycki (1/12 - 8 proc.), Borucki (2/7 – 29 proc.) - Akimienko 10, Jurecki 6, Rogulski 3, Kowalczyk 2, Dawydzik 2, Szyba 2, Łangowski 1, Podsiadło 1, Gumiński 1, Velkavrh, Seroka, Jarosiewicz, Przybylski.

Karne: 3/3

Kary: 8 min. (Dawydzik 4 min., Łangowski, Przybylski - po 2 min.)

Oceń artykuł
Autor: marco | Niedziela 28 lutego 2021 | 000 624
MAM PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem