Środa 20 stycznia 2021 | Imieniny: Fabiana, Sebastiana, Dobroniegi

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

I-LIGOWE PORAŻKI NA POCZĄTKU GRUDNIA

W dniu 5 grudnia kwidzyńskie drużyny rozegrały kolejne mecze w ramach I ligi piłkarzy ręcznych. USAR grał na wyjeździe z Warmią Olsztyn a SMS na swoim parkiecie z Sokołem Kościerzyna.

 

USAR rozpoczął mecz w Olsztynie pod wodzą tymczasowego trenera - Andrzeja Saramaka. Dotychczasowy Marek Boneczko, wobec problemów z licencją, tym razem „tylko” wcielił się w rolę zawodnika. Początek spotkania był wyrównany. Po siedmiu minutach mieliśmy remis (3:3) a chwilę później na prowadzenie kwidzyniaków wyprowadził Maciej Hara. Po tym jednak nastąpił zryw olsztynian, którzy zdobyli cztery gole z rzędu. Husarzom krok po kroku udało się doprowadzić do wyrównania, ale niestety końcówka pierwszej odsłony znów należała do miejscowych, którzy finalnie na przerwę schodzili z prowadzeniem 15:10.

Po zmianie stron na parkiecie rządziła już tylko jedna drużyna i była to niestety ekipa gospodarzy. U kwidzyniaków szwankowało wykończenie akcji i odzwierciedlenie tego mieliśmy w wyniku. Tylko 8 goli USAR-u w drugiej połowie i w efekcie porażka aż 18:30.

OKPR Warmia Energa Olsztyn – USAR Kwidzyn 30:18 (15:10)

Wolański, Jankowki – Preuss 6, Hara 3, Sonnenfeld 3, Rozwadowski 2, Boneczko 1, Dąbrowski 1, Rynk 1, Szwed 1, Boryń, Gryń, Nawrocki, Raczkowski, Werra.

Nieco inny przebieg miało spotkanie drugiej naszej drużyny. SMS grający w okrojonym składzie (tylko 12 zawodników znalazło się w kadrze na mecz) postawił się bardziej doświadczonej drużynie z Kościerzyny. Pierwsze kilka minut meczu to gra bramka za bramkę, potem jednak serię czterech goli pod rząd zaliczyli kwidzyniacy i dzięki temu wyszli na prowadzenie 6:3. Przyjezdni na tyle szybko uporządkowali swoją grę, że potem to jednak oni seriami zdobywali bramki i po pierwszej odsłonie prowadzili 16:12.

Młodzi zawodnicy SMS-u w drugiej części gry ambitnie próbowali dogonić rywala, ale brakowało im skuteczności. Zmarnowali między innymi dwa rzuty karne. Mimo to w 46 minucie udało im się zbliżyć do Sokoła na różnicę jednej bramki (21:22). Niestety, jak się później okazało na więcej goście tego dnia nie pozwolili. Ostatecznie Sokół triumfował 30:25.

SMS ZPRP Kwidzyn - Sokół Porcelana Lublana Kościerzyna 25:30 (12:16)

Zwierz, Chruściel - Kwiatkowski 7, Świątkiewicz 5, Ebertowski 4, Pstrąg 3, Biskup 2, Słupski 2, Konwicki, Stefaniak.

Oceń artykuł
Autor: Jarosław Kowalski | Wtorek 8 grudnia 2020 | 000 460
MAM PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem