Sobota 28 listopada 2020 | Imieniny: Zdzisława, Lesława, Gościerada

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
-

Sport > Zawodowy

MMTS KWIDZYN – GÓRNIK ZABRZE 23:24 (10:11)

NMC Górnik Zabrze w zaległym meczu PGNiG Superligi pokonał na naszym terenie MMTS Kwidzyn. Zwycięską bramkę goście zdobyli na dwie sekundy przed końcem spotkania. Kwidzyniacy mieli szansę uzyskać zdobycz punktową z drużyną występującą w okrojonym składzie, czującą jeszcze trudy pucharowego boju, ale i tym razem sztuka się nie udała.

 

Spotkanie było bardzo zacięte, a o jego wyniku zadecydowała ostatnia akcja. Wystarczy żałować, że nie mogli uczestniczyć w tym na żywo kibice. Mecz rozpoczął się od bramki Bartłomieja Tomczaka zdobytej z rzutu karnego. Potem do głosu doszli gospodarze, którzy po golach Ryszarda Landzwojczaka i Andrzeja Kryńskiego wyszli na prowadzenie 2:1. Chwilę później przewaga czerwono-czarnych mogła wzrosnąć jeszcze bardziej, lecz Kryński dwukrotnie nie zdołał pokonać bramkarza przeciwnika. Potknięcia kwidzyniaków skutecznie wykorzystali przyjezdni, którzy zdobywając trzy bramki z rzędu wyszli na prowadzenie 2:4. MMTS za sprawą Jędrzeja Zieniewicza i Michała Potocznego wyszedł na skromne prowadzenie (5:4). Niestety, przyszedł czas na cztery trafienia z rzędu przeciwników (5:8). Na szczęście po golach Damiana Przytuły (karny) i Bartosza Nastaja zbliżyliśmy się do rywali na jedną bramkę (7:8) a w 30 minucie mieliśmy na tablicy wyników remis. Przed zejściem do szatni gola dla zabrzan uzyskał Marek Daćko.

Po przerwie do remisu doprowadził Potoczny, a wyrównana rywalizacja utrzymywała się do 37 minuty (13:13). Wówczas goście zdobyli kolejne trzy bramki z rzędu i wyszli na prowadzenie 13:16. Kwidzyniacy w 49 minucie po trafieniach Zieniewicza i Patryka Grzenkowicza ponownie zniwelowali straty do jednej bramki (16:17), a po golach Kryńskiego i Arkadiusza Ossowskiego doprowadzili do remisu (21:21). Nerwowa końcówka spotkania należała jednak do drużyny przyjezdnych a bramkę dającą zwycięstwo i komplet punktów, w ostatnich sekundach zdobył Aliaksandr Bushkou, który rzutem przez niemal całe boisko posłał piłkę do pustej bramki gospodarzy.

 

MMTS Kwidzyn – Górnik Zabrze 23:24 (10:11)

MMTS Kwidzy: Szczecina, Matlęga – Grzenkowicz 1, Orzechowski, Kryński 3, Peret 2, Zieniewicz 3, Guziewicz, Ossowski 4, Potoczny 3, Nastaj 1, Landzwojczak 1, Przytuła 5.

Górnik Zabrze: Galia, Skrzyniarz - Czuwara 7, Buszkow 4, Kondratiuk 2, Bis 2, Tomczak 2, Daćko 2, Gogola 2, Sluijters 1, Łyżwa 1, Dudkowski 1, Gliński, Adamuszek, Bondzior.

Oceń artykuł
Autor: oprac. eska | Wtorek 10 listopada 2020 | 000 186
MAM PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY
Prawa autorskie 2010 - 2020 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem