Niedziela 26 stycznia 2020 | Imieniny: Pauli, Polikarpa, Pauliny

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > O tym się mówi

MIASTO PEŁNE TAJEMNIC

Jeśli sądzicie, że chodzi o jakąś legendę ze złotem, albo klejnotami, dukatami w tle - to jesteście w błędzie. To współczesne miasto skrywa wiedzę tajemną, która dostępna jest tylko dla wąskiego kręgu odbiorców. Nic złego by w tym nie było, gdyby ta wiedza nie dotyczyła naszego wspólnego majątku i kasy miejskiej.

 

Wybrani przez mieszkańców radni mają pilnować wydatkowanie wspólnego grosza i doradzać burmistrzowi w nowych przedsięwzięciach. Tak to działa w cywilizowanych krajach i póki co nikt nie wymyślił lepszego sposobu sprawowania władzy lokalnej. Aby to dobrze funkcjonowało potrzebna jest przejrzystość poczynań wybranych przez nas ludzi.  

 

Transparentna władza – mamy do tego prawo

Transparentność nie oznacza stanu, w którym informacja publiczna została gdzieś udostępniona (np. w Biuletynie Informacji Publicznej – BIP) lub też teoretycznie mogłaby zostać udostępniona (np. na wniosek w trybie dostępu do informacji publicznej). Przejrzystości nie gwarantuje także fakt składania przez burmistrza corocznych sprawozdań budżetowych. Transparentny samorząd to taki, który upublicznia dane o swoim mieniu, swoich zamierzeniach i trybie ich realizacji w taki sposób, że informacja ta jest powszechna, forma udostępnienia umożliwia jej przetworzenie i porównywanie, a uzyskanie dostępu do danych nie wymaga posiadania specjalistycznej wiedzy.  

 

Szlaban na informacje

Dlaczego radni koalicji rządzącej blokują wnioski o poszerzenie porządku obrad i nie dopuszczają do interesującej debaty? Trudno znaleźć na to pytanie jakąś racjonalną odpowiedź. Dzieje się coś dziwnego, bo zamiast zwięzłej informacji mamy całkowitą blokadę. Powracający prosto z Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki „Zdrowie” - wiceburmistrz Piotr Halagiera nie przekazuje radnym żadnej informacji, a przecież złożył podpis pod bardzo ważnym dokumentem.  

Radni opozycji muszą dopominać się o różne dane i często wnioskują o poszerzenie porządku obrad, aby uzyskać chociaż elementarną wiedzę. Tak też zrobili w dniu 28 listopada, aby cokolwiek dowiedzieć się na temat:

- prac prowadzonych przy wiadukcie na ul. Owczej,

- postępowań sądowych, w których stroną jest Miasto Kwidzyn,

- opieki stomatologicznej w szkołach podstawowych,

- przeprowadzonych konsultacji społecznych dotyczących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego,

- nadzoru właścicielskiego nad spółką „Zdrowie”.  

Niestety, żaden z tych wniosków nie został przyjęty i w trakcie sześciu godzin obrad nikt nie zamierzał i nie chciał przekazać tak ważnych informacji, a mieszkańcy mają do tego bezwzględne prawo (czy to się koalicji podoba, czy nie).

 

Brak przejrzystości, zarówno jeżeli chodzi o funkcjonowanie jednostek samorządu terytorialnego (JST), jak i jego zasoby majątkowe, stanowi poważną barierę rozwojową, przesądza o niedemokratycznym charakterze procesów rozwojowych i nie pozwala na podejmowanie racjonalnych, opartych na faktach decyzji przez wszystkie osoby i instytucje uczestniczące w tych procesach.

 

Oceń artykuł
Autor: kasa | Piątek 6 grudnia 2019 | 001 762
Waldemar
11-12-2019, 01:04
IP: 83.20.24.242
Nie mam pańskiego płaszcza i co mi pan zrobi!
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2020 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem