Środa 13 listopada 2019 | Imieniny: Stanisława, Mikołaja, Krystyna

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

CZY ISTNIEJE TOLERANCJA W POLITYCE? (WSTĘPNIAK)

Marek SidorOstatnio wiele mówi się o tolerancji… lub jej braku (szczególnie jeśli chodzi o politykę). Prawie wszyscy są dobrzy w teorii i bez namysłu deklamują: „Moim zdaniem tolerancja to sztuka zrozumienia innych poglądów, akceptacji różnorodności. Nawet jeśli się z czymś nie zgadzamy, to szanujemy odmienności i różnice między ludźmi”.  

Czy w ogóle może istnieć coś takiego jak umiejętność przyjęcia sposobu myślenia osoby o odmiennych poglądach politycznych niż nasze? Czy możliwa jest sytuacja, aby uszanować odmienność politycznych poglądów? Większość również zadeklaruje, że tak. Jednak życie daje świadectwo, że nawet ci, którzy są orędownikami szeroko pojętej tolerancji – sami mają kłopoty z realizacją tej idei w najbliższym (swoim) otoczeniu. Najlepszym przykładem był dla mnie moment, gdy na kilkadziesiąt godzin przed skorzystaniem ze swojego czynnego prawa wyborczego dałem znać na profilu społecznościowym na jakiego kandydata zamierzam oddać SWÓJ głos.  

Od razu pojawiły się komentarze (niezbyt agresywne, ale jednak cenzurujące). W sumie grubo ponad sto. Trochę przytoczę:

- „Strasznie mnie zasmucasz... Po prostu jest mi naprawdę przykro”.

- „Szkoda tylko, że wybierasz tych z którymi wielu nie chciałoby nawet znaleźć”.

- „Brak słów, żeby popierać to dziadostwo”.

- „Dziwię się, że tacy mądrzy ludzie tego nie widzą i wybierają to wielkie zło”.

- „Widzę, że Kwidzyniakom bliżej do PiS-u niż do normalności”.  

Po jakimś czasie sprawdziłem i upewniłem się, że osoby namawiające mnie do tej normalności wielokrotnie dopominały się o tolerancję (przy różnych okolicznościach) w innych obszarach życia społeczno-politycznego. Dlatego (według nich) zapewne lepiej bym zrobił oddając swój głos na kogoś z listy KO, który w Kwidzynie robi taką samą krzywdę demokracji jak inni w kraju. Na SLD, który w Kwidzynie jest w koalicji z PO i... robi to samo? Na Kukiza przyklejonego do PSL? No... NIE!!! Wybrałem kolegę Karola. I wcale tego nie żałuję.  

Kolejna lekcja demokracji została zaliczona a z niej niezbicie wynika, że owszem jesteśmy tolerancyjni, ale tyko wobec tych co myślą podobnie. Innych trzeba wskazać palcem i przywołać do porządku.

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Środa 30 października 2019 | 000 250
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2019 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem