Poniedziałek 9 grudnia 2019 | Imieniny: Leokadii, Wiesławy, Nataszy

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

MMTS KWIDZYN - SPR STAL MIELEC 30:24 (16:14)

Bardzo obawialiśmy się starcia naszej drużyny z zespołem Dawida Nilssona w ramach 5 kolejki rozgrywek ligowych. MMTS nadal nie może wystąpić w optymalnym składzie. Co prawda w sobotę wrócił do gry Michał Peret, ale nadal leczą swoje kontuzje Adrian Nogowski, Przemysław Rosiak oraz Michał Potoczny.

 

Na szczęście wspomniany Michał Peret robi różnicę i od razu było to widać w stylu gry kwidzyniaków. Spory wkład do ostatecznego sukcesu wniósł Bartosz Dudek. Jednak zanim do tego doszło – mieliśmy emocjonujący pojedynek dwóch równorzędnych zespołów. Gospodarze prowadzili niemal przez całe spotkanie. Pierwsze minuty należały do mielczan, którzy po pięciu minutach objęli prowadzenie (1:3). Zawiało grozą... jednak MMTS w pięć minut zdobył cztery gole i to przy zerowych zdobyczach gości (5:3). Było to pierwsze prowadzenie miejscowych, którego nie oddali już do samego końca pojedynku.  

Podopieczni Dmtyro Zinchuka agresywniej grali w obronie, co spowodowało sporo błędów w ataku ich rywali. Kwidzyniacy zdobywali bramki, których autorami byli Andrzej Kryński, Michał Peret i Robert Orzechowski - przewaga wzrosła do trzech trafień. Wtedy trener stalowców wziął przerwę, która na tyle pomogła, że przyjezdni zaczęli odrabiać straty (16:14).  

W drugiej połowie kibice musieli długo czekać na bramki. Udało to się najpierw mielczanom w 34 minucie. Kolejne trafienia należały do MMTS-u i to przy słabej skuteczności mielczan (20:16). Jedenaście minut przed końcową syreną gospodarze wygrywali 23:19, ale ponownie goście doszli do głosu. Na większe ich zdobycze nie pozwalał Dudek, który każdą udaną interwencję okraszał eksplozją radości. W samej końcówce pojedynku na parkiecie dominowali kwidzyniacy (a wśród nich wyróżniał się skutecznością Rafał Biegaj), którzy ostatecznie wygrali różnicą sześciu trafień (30:24). Była to zasłużona i bardzo potrzebna wygrana. Pomimo tego okupujemy odległe – dziewiąte miejsce w tabeli.

    

MMTS Kwidzyn - SPR Stal Mielec 30:24 (16:14)  

 

MMTS: Szczecina, Dudek, Matlęga - Kryński 7, Biegaj 7, Adamski 4, Peret 3, Orzechowski 3, Netz 2, Landzwojczak 2, Ossowski 1, Przytuła 1, Krieger, Kutyła.

Kary: 8 min. (6 min. - Landzwojczak + czerwona kartka, 2 min. - Peret)

Karne: 3/3  

 

Stal: Wiśniewski, Andjelić - Krępa 8, Mochocki 6, Olszewski 2, Adamczak 2, Krupa 2, Kornecki 1, Miedziński 1, Chodara 1, Wilk 1, Valyntsau, Wypych, Grzegorek.

Kary: 4 min. (2 min. - Miedziński, Grzegorek)

Karne: 3/4

Oceń artykuł
Autor: marco | Sobota 28 września 2019 | 000 542
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2019 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem