Niedziela 20 października 2019 | Imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

USAR KWIDZYN – MEBLE WÓJCIK ELBLĄG 29:30 (15:13)

USAR Kwidzyn zadebiutował w rozgrywkach 1-wszo ligowych. W meczu inauguracyjnym zmierzył się na swoim obiekcie z Meblami Wójcik Elbląg. Przy pełnej widowni obserwowaliśmy bardzo pasjonujący pojedynek i pomimo, że kwidzyniacy prowadzili przez większość spotkania, to komplet punktów padł łupem przyjezdnych. W ten oto sposób USAR poniósł pierwszą porażkę w historii tego klubu.

 

Mecz rozpoczął się dobrze dla kwidzyniaków, po pierwszych pięciu minutach prowadzili już 4:0. Z czasem jednak zaczęli dochodzić do głosu elblążanie, co pozwoliło im w 12 minucie doprowadzić do wyrównania. Od tego momentu oglądaliśmy niemal cały czas grę bramka za bramkę. Na trafiania miejscowych szybko odpowiadali rywale. Cały czas jednak utrzymywała się niewielka przewaga USAR-u, a goście często doprowadzali do remisu, lecz nie byli w stanie objąć prowadzenia. W końcówce pierwszej połowy kilkoma z rzędu udanymi akcjami popisał się grający na środku rozegrania Maciej Wojciechowski dzięki temu miejscowi odskoczyli na 15:11. Nie udało się jedna tego prowadzenia utrzymać do końca pierwszej połowy, przyjezdni odpowiedzieli dwoma trafienia i do przerwy miejscowi prowadzili 15:13.  

Na początku drugiej połowy ponownie skutecznymi akcjami popisywał się Wojciechowski, ale z czasem gra ofensywna miejscowych załamała się. Proste straty w ataku nakręcały kontry rywali, którzy w 38 minucie doprowadzili do wyrównania (17:17). Wtedy to o czas poprosił szkoleniowiec gospodarzy Krzysztof Kotwicki i można powiedzieć, że przyniosło to efekt. W ciągu kolejnych sześciu minut rozrzucał się nasz nowy skrzydłowy - Grzegorz Szczepański. Jego cztery trafienia w tym czasie pozwoliły kwidzyniakom wyjść na prowadzenie 22:20. Dalsza część meczu nie była jednak już tak udana. Ponownie wkradła się niemoc w ataku, kolejne rzuty bronił golkiper gości Jakub Dąbrowski. W 55 minucie elblążanie po raz pierwszy objęli w tym meczu prowadzenie (24:25). Później USAR kilkukrotnie doprowadzał do wyrównania, ale nie potrafił wykorzystać okazji do tego, aby znów mieć więcej bramek od przeciwnika. Ostatecznie zanotował swoją pierwszą w historii porażkę w oficjalnych spotkaniach - ulegając Meblom Wójcik 29:30.  

- Przetarcie w pierwszej lidze nie wyszło nam pod względem wyniku, ale okazało się, że nie jest taka straszna i byliśmy przez większość spotkania zespołem lepszym od przeciwników. W końcówce meczu zabrakło chłodnej oceny i konsekwencji. Przez to podarowaliśmy przyjezdnym 3 punkty. Ponadto zbyt duża ilość błędów technicznych miała na to również istotny wpływ. W drugiej lidze takie błędy nie decydowały o losach spotkania, ale pierwsza liga jest bardziej wymagająca i każdy taki błąd powoduje, że przeciwnik zdobywa bramki z kontry. Jestem jednak dobrej myśli i na pewno zaznaczymy swój udział punktowy w pierwszoligowych rozgrywkach - powiedział po meczu trener gospodarzy Krzysztof Kotwicki.  

USAR Kwidzyn – Meble Wójcik Elbląg 29:30 (15:13)

Kochański, Miklewicz - Wojciechowski 7, Szczepański 6, Cieślak 4, Sonnenfeld 3, Werra 2, Janiszewski 2, Pożoga 2, Preuss 1, Szwed 1, Przysowa 1, Hara, Klapka, Wiśniewski, Zwierzyński.

Oceń artykuł
Autor: Jarosław Kowalski | Środa 25 września 2019 | 000 222
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2019 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem