Wtorek 20 sierpnia 2019 | Imieniny: Bernarda, Sobiesława, Samuela

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

WSZELKIE PODOBIEŃSTWO JEST PRZYPADKOWE (WSTĘPNIAK)

Marek SidorMój bardzo dobry znajomy, który ma spore rozeznanie w lokalnych realiach polecił przeczytanie tekstu Jarosława Banasia zatytułowanego „Polityka medialna w małym mieście, czyli krótki tekst o niemożności”. W ramach rekomendacji dodał, że nie mogę tego odpuścić, ponieważ ma to ścisły związek z moją osobą. Tak więc „rzuciłem się na tekst”, ale nie znalazłem tam ani mojego nazwiska a nawet imienia. O jaki więc „związek” chodziło?

Redaktor Banaś przedstawił następującą teorię, iż małe media w małych miasteczkach i jeszcze mniejszych miejscowościach zależne są całkowicie, od lokalnej władzy samorządowej. Autor pisze wprost: „Sny o niezależności skończyły się, jak tylko władza zorientowała się, że nie ma żadnych hamulców prawnych, by płacić za korzystne przedstawianie swoich dokonań małym miejskim portalom, lokalnym kablówkom czy radiofonii. Płacą za spolegliwe artykuły, ładne fotki wizerunkowe czy w końcu za audycje zamieszczane z przymiotnikiem – debata, na portalu YT”.

Nie zamierzam w tym miejscu więcej cytować, bo warto poznać całą treść przywołanego artykułu i poszukać ewentualnych podobieństw do naszego podwórka. Dla mnie jest tam sporo gorzkiej prawdy, ale i tak dalekiej do kwidzyńskiej rzeczywistości. Nasza władza poszła jeszcze dalej i oprócz „wypasionych” zleceń sama wzięła się za wydawanie bezpłatnego periodyku, którego egzemplarze bez żadnej żenady kolportujący lokują w sklepach, i to obok płatnych gazet, aby zaspakajać najpilniejsze potrzeby mieszkańców Kwidzyna.

Taka „uczciwa konkurencja”... Równie dobrze samorząd może zająć się produkcją bułeczek i rozdawać je w istniejących kwidzyńskich piekarniach (tudzież w innych sklepach). Ktoś powie, że przesadzam... Może zbyt ostre porównanie, ale jak uświadomimy sobie, ile dobrego robi ten „nasz samorząd” w kwestii tzw. szpitala powiatowego i co z tego ma przeciętny mieszkaniec, to może zorientujemy się, że ktoś w naszym imieniu wydaje pieniądze na bzdury (niszcząc przy okazji lokalny rynek) a nie zajmuje się naprawdę ważnymi sprawami. Ale skoro jest na to przyzwolenie społeczne, to na tym utyskiwania zakończę.

Tekst źródłowy: https://www.salon24.pl/u/jaroslawbanas/940959,polityka-medialna-w-malym-miescie-czyli-krotki-tekst-o-niemoznosci


Marek Sidor
Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Poniedziałek 12 sierpnia 2019 | 000 530
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2019 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem