Sobota 20 kwietnia 2019 | Imieniny: Agnieszki, Czesława, Amalii
3°C WIATR:
11ms
06:31 20:54

Rejestracja Zaloguj się
Festiwal Smaków
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

ZACZĘLI W 2002 ROKU (WSTĘPNIAK)

Marek SidorKiedy 26 lipca 2013 r. stałem na środku „kwidzyńskiego mostu” podczas jego uroczystego otwarcia, to miałem okazję porozmawiać z dyrektorem Oddziału Gdańsk GDDKiA. Mój rozmówca nie krył satysfakcji z „prawdziwego cudu nad Wisłą”, ale na moje pytanie o w miarę szybką realizację inwestycji określanej mianem „kwidzyńskiej obwodnicy” - lekko się zirytował. Usłyszałem mniej więcej coś takiego: „Macie w końcu most, to teraz przyjdzie poczekać z 20 lat na obwodnicę”. I słowo ciałem się stało... wszyscy odłożyli sprawę na „wieczne poczekaj”.

Jednak czas wyborów ma to do siebie, że trzeba złożyć mieszkańcom nowe obietnice, albo chociaż odgrzać jakiś smakowity kąsek. Jedni czynią to z większą wiarą w ostateczny sukces, a inni ze sporym dystansem. Nie jest tutaj moim zamiarem wskazywanie bardziej wiarygodnych autorów tych obietnic, ale przywołam stosunkowo świeże fakty.

Ostatnie wybory samorządowe... i we wrześniu 2018 r. jako pierwszy upomina się o obwodnicę Sebastian Kasztelan. Ten kandydat na burmistrza z ramienia KWW Kwidzyniacy na macierzystej konwencji wyborczej powiedział: „Kwidzynowi potrzebna jest obwodnica, która połączy drogę krajową 55 od ronda w miejscowości Baldram z drogą wojewódzką 521 (Kwidzyn-Prabuty) i dalej włączy się do drogi krajowej 55 (w kierunku Grudziądza). Powstanie obwodnicy znacznie zmniejszy natężenie ruchu, zwiększy się płynność, zmniejszą się korki, tym samym ograniczy się zanieczyszczenie środowiska i zwiększy się bezpieczeństwo”.

Pod internetowymi wydaniami artykułów relacjonujących konwencję KWW Kwidzyniacy od razu pojawiło się sporo złośliwych komentarzy. Zarzucano przede wszystkim populizm i nierealność przedsięwzięcia. Trwało to zaledwie kilka dni, bo podczas otwartej konwencji Powiślańskiej Koalicji Obywateli ich kandydat na burmistrza (Andrzej Krzysztofiak) również w swoim programie umieścił starania o obwodnicę. Powtórzył też po Sebastianie Kasztelanie chęć odbudowy ratusza.

W każdym razie, temat pierwszy stał się uniwersalny dla wszystkich. W styczniu br. kwidzyński Sojusz Lewicy Demokratycznej zaniepokojony istniejącym marazmem w temacie tzw. „dużej obwodnicy” interpelował podczas obrad Rady Powiatu Kwidzyńskiego. W ubiegłym tygodniu przyszedł czas na podpisanie przez samorządowców listu intencyjnego ws. budowy obwodnicy. Zatem wracamy do punktu wyjścia, ponieważ w 2002 r. nasz samorząd podpisał z GDDKiA porozumienie o współpracy w kwestii realizacji tej inwestycji. W następstwie stworzono nawet koncepcję, która uzyskała pozytywną opinię Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych działającej przy GDDKiA.

Sprawa odżyła i... dobrze. Gdyby jeszcze to samo gremium zechciało podpisać porozumienie odnośnie zintegrowanych działań w sprawie kwidzyńskiego szpitala i skutecznie zmobilizowało większościowego udziałowca spółki zarządzającej placówką medyczną do realizacji wcześniejszych zobowiązań. Takie działanie może przynieść zdecydowanie szybciej efekt niż aktualne zabiegi o obwodnicę. Chyba, że na powiatowym szpitalu nam zbytnio nie zależy (???).

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Poniedziałek 1 kwietnia 2019 | 001 650
renta 2
05-04-2019, 08:23
IP: 80.51.178.3
Kasztelan miał sporo realnych propozycji, ale kwidzyniacy postawili na gnuśność, a nie na świeżość umysłów i czynów.
MAM PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY
Prawa autorskie 2010 - 2019 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem