Poniedziałek 16 września 2019 | Imieniny: Edyty, Kornela, Kamili

Rejestracja Zaloguj się
Festiwal Smaków
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

ZABAWA W CIUCIUBABKĘ (WSTĘPNIAK)

Marek SidorMamy za sobą dwie sesje rady miasta, na których radni informują (w punkcie oświadczenia i komunikaty) o tematyce zgłaszanych na piśmie interpelacji. Niestety, przyjęty przez rządzących wariant uniemożliwia natychmiastowe zapoznanie się z odpowiedziami, ponieważ treści te dostępne są dopiero po jakimś czasie w Biuletynie Informacji Publicznej. Jest to oczywiście spore utrudnienie dla obserwatorów transmisji telewizyjnych, ale widocznie komuś na tym zależało (?!). Dziwne to, bo w zdecydowanej większości samorządów naszego powiatu pozostawiono ten dobry zwyczaj i odpowiedzi przedstawiane są na posiedzeniach, aby odbiór informacji był nieskrępowany i jak najszerszy.  

Na moje pytanie: Czy i kiedy herby umiejscowione na ryzalicie budynku dworca kolejowego (również siedziby Biblioteki Miejsko-Powiatowej) zmienią swój wizerunek? Żałosna odpowiedź tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że decydenci nie zamierzają uporządkować tak istotnej kwestii symboli na reprezentacyjnym budynku. Odwlekają, przeciągają, aby w końcu brak swoich działań usprawiedliwić „brakiem odzewu ze strony zainteresowanych radnych”. Jako jeden z tych „zainteresowanych radnych” wyraziłem jednoznacznie swój pogląd wiele miesięcy temu. Wtedy to przedstawiłem na pierwszej stronie Pulsu Kwidzyna specjalnie przygotowaną wizualizację z jednoznacznym tytułem „Tak powinno być” (7 lutego 2018 r.). Nic w tym względzie nie uległo zmianie. I to wyraźnie sygnalizowałem przy każdej sposobności.  

Następne moje pytanie: Czy wydawnictwo „Halo Kwidzyn Moje Miasto” zawierające wiadomości miejskie było tylko publikacją uruchomioną w gorącym okresie kampanii wyborczej? Przypomnę, że pierwszy numer miesięcznika ukazał się w kwietniu 2018 r. a ostatni w październiku 2018 r. To właśnie w październiku mieliśmy wybory a po nich periodyk wydawany przez Bibliotekę Miejsko-Powiatową w Kwidzynie przestał się pojawiać. Na lutowej sesji złożyłem pisemne zapytanie i... w dniu 5 marca kolejne wydanie trafiło do czytelników. Teraz w odpowiedzi czytam: „Przerwa w wydawaniu miesięcznika wynikła jedynie z trudności związanych z przeprowadzką wydawcy (…) do nowej siedziby przy ul. Kościuszki 54”. Tylko, że uroczyste otwarcie biblioteki nastąpiło w dniu 14 grudnia 2018 r.  

Przy okazji... nie będę podgrzewał starego tematu, czy samorząd powinien zajmować się wydawaniem takich periodyków (zbędnie uzupełniając bogatą ofertę aż trzech tytułów prasowych). Jednak zwrócę uwagę na wciąż formalne braki w pełnej informacji, których podanie jest wymagane przez prawo. Mówiłem o tym kilka miesięcy temu na sesji i przyniosło to efekt częściowy. Nadal występuje brak bieżącej numeracji. W impressum musi znaleźć się nazwa i adres wydawcy. O ile ten drugi jest już od kilkunastu tygodni nieaktualny, to zastanawia jeszcze autoproblem z nazwą samego wydawnictwa. Burmistrz w odpowiedzi radnemu pisze, że periodyk ma nazwę „Kwidzyn Moje Miasto”, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na... „Halo Kwidzyn Moje Miasto”. Otwieramy szeroko oczy i patrzymy.  

Koleżanki i koledzy informują mnie o podobnym stylu udzielania odpowiedzi na ich interpelacje i zapytania. Dlatego chciałbym przypomnieć przygotowującym odpowiedzi, że w większości przypadków adresatami tych treści są mieszkańcy a nie radni.

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Wtorek 26 marca 2019 | 000 910
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2019 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem