Czwartek 23 maja 2019 | Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

MMTS KWIDZYN - PGE VIVE KIELCE 22:39 (9:20)

Do Kwidzyna mistrzowie Polski przyjechali bez Michała Jureckiego oraz Daniela i Alexa Dujszebajewów, a także Julena Aginagalde. Na domiar złego w 21 min. z powodu kontuzji parkiet opuścił Krzysztof Lijewski. Pomimo tego Vive rozjechało naszą drużynę w sposób wzorcowy dla najlepszych ekip. Tak to wyglądało w rozegranym awansem meczu PGNiG Superligi piłkarzy ręcznych.

 

Nasi piłkarze wyszli na parkiet bez odpowiedniej motywacji i byli bezradni wobec agresywnej oraz ruchliwej defensywy przeciwnika. W 13 minucie na tablicy wyników mieliśmy 1:8 i to właściwie mogłoby wystarczyć za cały komentarz tego meczu. MMTS pierwszą bramkę zdobył w 7 minucie, a drugą po kwadransie i to dzięki rzutowi karnemu Michała Potocznego. Kielczanie zaliczyli mnóstwo przechwytów w obronie (w pierwszej części 9), które kończyli bardzo skutecznymi kontratakami. Kwidzyniacy wyglądali na drużynę całkowicie rozbitą, praktycznie nie byli w stanie wypracować dogodnych sytuacji do oddania rzutów. W męczarniach zdobywali teren i ewentualne bramki. Seria regularnych trafień rozpoczęła się od trzeciego gola autorstwa Kacpra Adamskiego (17 min.), za chwilę Robert Orzechowski (18 min.) i Andrzej Kryński (19 min.) poprawili nasz stan posiadania. Później trafialiśmy do bramki rywala z mniejszą częstotliwością. W konsekwencji pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:20.  

W drugiej części kielczanie przemeblowali znacznie swój skład, co ośmieliło miejscowych do większej aktywności i wypracowania dobrych pozycji strzeleckich (szczególnie między 45 a 53 minutą). Większość udanych akcji była następstwem indywidualnych zagrań, w czym przewodził Kamil Krieger (zdobywca wszystkich bramek od 53 do 59 minuty). Vive mogło pozwolić sobie na wprowadzanie różnych wariantów, włącznie z zastosowaniem gry z dwoma kołowymi. Przyjazna atmosfera zapanowała na trybunach i na boisku. Może dzięki temu goście nie „dobili” naszych 40 bramką i w dobrych nastrojach opuszczali gościnne miejsce.  

 

MMTS Kwidzyn - PGE VIVE Kielce 22:39 (9:20)  

MMTS Kwidzyn: Szczecina, Dudek - Orzechowski 2, Kryński 1, Krieger 4, Peret 1, Adamski 3, Szczepański, Rosiak, Nogowski 2, Guziewicz 1, Ossowski 1, Potoczny 6 (3/3), Landzwojczak 1, Przytuła.

Karne: 3/3

Kary: 8 min. (Krieger, Przytuła, Rosiak, Szczepański - 2 min.)  

 

PGE VIVE Kielce: Ivić, Cupara 1 - Bis 3, Jachlewski 2, Janc 8 (1/2), Lijewski 1, Jurkiewicz 2, Kulesz 3, Moryto 8 (4/5), Mamić, Cindrić 4, Fernandez Perez, Karalek 7.

Karne: 5/7

Kary: 6 min. (Mamić - 4 min., Bis - 2 min.)

Oceń artykuł
Autor: marco | Piątek 1 marca 2019 | 000 386
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2019 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem