Poniedziałek 16 września 2019 | Imieniny: Edyty, Kornela, Kamili

Rejestracja Zaloguj się
Festiwal Smaków
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

PRZY TAKICH MAGIKACH DUCH USTAWY NIE WYTRZYMUJE (WSTĘPNIAK)

Marek SidorGłównym zamiarem, wprowadzonych w ubiegłym roku zmian w funkcjonowaniu samorządu, było dążenie do coraz większej demokratyzacji życia publicznego (na poziomie lokalnym) i jednocześnie wdrożenie jeszcze większej transparentności działań organów władzy samorządowej. Teoretycznie powinniśmy się cieszyć z takich nowości, bo przy okazji doprowadzają one do zwiększenia roli opozycji a przede wszystkim wzmacniają inicjatywę obywatelską. Jednak obserwując poczynania niektórych naszych samorządów można dojść do wniosku, że na opak odczytali ducha ustawy i zaczęli wykorzystywać nowe przepisy wbrew pierwotnym intencjom ustawodawcy.  

Podczas ostatniej sesji rady miasta gołym okiem było widać zapędy rządzących do ograniczenia sprawdzonych i akceptowanych przez mieszkańców mechanizmów. A przecież wszystko to miało podążać w zupełnie przeciwnym kierunku...  

Przykład pierwszy to pozbycie się interpelacji i zapytań z porządku obrad. I to dokładnie w momencie ustawowego umocowania tej instytucji. Wystarczyło inaczej zinterpretować obowiązek udzielania odpowiedzi na pisemne interpelacje oraz zapytania i... problem z głowy. A przypomnę, że długimi latami taki zwyczaj w Kwidzynie obowiązywał i cieszył się sporym zaufaniem mieszkańców. Ponad 900 interpelacji i zapytań radnych (w imieniu mieszkańców) zgłoszonych na sesjach poprzedniej kadencji to kapitał, którego lekceważyć nie można. Stało się jednak inaczej. Jest to bez wątpienia arcysztuka - wykorzystać wprowadzenie ustawy o zwiększeniu udziału obywateli, aby tę rolę umniejszyć (?!).  

Kolejny przykład to inicjatywa uchwałodawcza. Nowy zapis o obowiązku przyjęcia do porządku najbliższej sesji jednego projektu uchwały zgłoszonej przez klub funkcjonujący w radzie - stał się okazją do uznania dwóch projektów, przedłożonych przez radnego Sebastiana Kasztelana, jako klubowych. Co jest sporym nadużyciem!!! Wystarczy zapoznać się z § 26 Statutu Miasta Kwidzyna, który dokładnie określa kto posiada inicjatywę uchwałodawczą. Czym innym są projekty zgłaszane przez kluby, a czym innym przez poszczególnych radnych, ale jeszcze czym innym będzie obywatelska inicjatywa uchwałodawcza. Takie niuanse trzeba odróżniać, jeżeli chce się właściwie wypełniać rolę Przewodniczącego Rady Miejskiej w Kwidzynie.  

Mamy zaiste do czynienia ze zjawiskiem, w którym ewidentne działania na korzyść mieszkańców spotykają się z niezrozumiałym oporem materii. Wychodzi na to, że najlepszym rozwiązaniem jest brak interpelacji w porządku obrad sesji, a inicjatywa uchwałodawcza radnych zostaje ograniczona jedynie do klubowych propozycji. Tylko co wtedy mają zrobić radni SLD? Jest ich tylko dwóch i nie mają klubu.

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Sobota 16 lutego 2019 | 001 1702
Knock
18-02-2019, 11:51
IP: 89.229.216.29
Pora by ten samorząd dziadowski w Kwidzynie rozgonić i zbudować na nowo na solidnych fundamentach.
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2019 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem