Czwartek 15 listopada 2018 | Imieniny: Alberta, Leopolda, Odalii
4°C WIATR:
4ms
08:11 16:46

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

PIOTRKOWIANIN PIOTRKÓW TRYBUNALSKI - MMTS KWIDZYN 22:25 (11:13)

Gdy w 6 minucie nasz zespół przegrywał w wyjazdowym meczu z Piotrkowianinem 0:4 to wszystko wskazywało, że gospodarze mogą wreszcie pokusić się o pierwsze punkty na swoim parkiecie. Na szczęście tylko początek sobotniego spotkania wyglądał tak źle, bo zawodnicy MMTS-u w pozostałej części meczu reprezentowali się znacznie lepiej od miejscowych. Cieszy coraz stabilniejsza dyspozycja strzelecka Roberta Orzechowskiego.

 

Gospodarze razili dużą ilością niewymuszonych błędów, a do tego doszły jeszcze niewykorzystane cztery karne. Na samym początku strzelecką niemoc kwidzyniaków przełamał Kacper Adamski, ale przełomowym momentem okazała się w 11 minuta, kiedy to rzutu karnego nie wykorzystał Marcin Tórz, którego powstrzymał Krzysztof Szczecina (w pierwszej połowie odbił trzy piłki z 7 metrów). Nasz bramkarz popisywał się niesamowitą skutecznością. MMTS zaczął grać swoje i w 19 minucie doprowadził do remisu (8:8). To goście zdobyli dwie ostatnie bramki w pierwszej odsłonie i zdołali wyjść na prowadzenie (11:13).  

Po przerwie Piotrkowianin z mozołem odrabiał stratę i doprowadził do remisu 15:15, ale nie potrafił wykorzystać kilku szans na objęcie prowadzenia. Na 13 minut przed końcową syreną było 20:20. W sumie mieliśmy emocjonującą rywalizację – gospodarze męczyli się grając w podwójnej przewadze. Na 3 minuty przed zakończeniem spotkania (przy dwubramkowym prowadzeniu MMTS-u) Adamski nie wykorzystał rzutu karnego a za chwilę faulujący Robert Orzechowski został odesłany na ławkę kar a na linii siedmiu metrów stanął najskuteczniejszy wśród gospodarzy Marcin Szopa. Do bramki powrócił Krzysiek Szczecina, który odbił piłkę (po raz czwarty w tym spotkaniu). Nerwowo było jednak do końca, gdyż po chwili karę zaliczył trener Tomasz Strząbała. Grający w podwójnym osłabieniu kwidzyniacy zdobyli bramkę za sprawą Kamila Kriegera (!!!). Piotrkowianin rzucił jeszcze tylko dwie bramki, a MMTS odpowiedział pięcioma i wygrał całą rywalizację (22:25).  

 

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski - MMTS Kwidzyn 22:25 (11:13)  

 

Piotrkowianin: Schodowski, Procho - Mróz 3, Woynowski, Iskra 2, Szopa 6/2, Kaźmierczak 1, Swat 1, Nastaj 1, Surosz 2, Pożarek 1, Sobut, Tórz 2, Pacześny 3.

Karne: 2/6

Kary: 16 min. (Nastaj - 4 min., Iskra - 4 min., Swat - 2 min., Surosz - 2 min., Pożarek - 2 min., Sobut - 2 min.)  

 

MMTS: Szczecina, Dudek - Orzechowski 6, Kryński 1, Krieger 3, Peret 3, Adamski 2, Szczepański, Rosiak, Nogowski 3, Potoczny 5/1, Makowski, Landzwojczak, Przytuła 2.

Karne: 1/3

Kary: 6 min. (Krieger - 4 min., Orzechowski - 2 min.)

Oceń artykuł
Autor: oprac. eska | Niedziela 4 listopada 2018 | 000 138
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2018 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem