Czwartek 15 listopada 2018 | Imieniny: Alberta, Leopolda, Odalii
4°C WIATR:
4ms
08:11 16:46

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

MIASTO BUDZI SIĘ Z NASZYMI MARZENIAMI (WSTĘPNIAK)

Marek SidorDoskonale Państwo wiecie, że tytuł tego utworu muzycznego był hasłem wyborczym KWW Kwidzyniacy. Kiedy mieliśmy już ciszę wyborczą a kandydaci na radnych oczekiwali na społeczny werdykt, w nocy z niedzieli na poniedziałek (dokładnie o godz. 2.38) odebrałem smsa od bliskiego współpracownika „długowiecznego burmistrza” o treści: „Miasto budzi się z naszymi marzeniami” a po nim „pupil naszego włodarza” zamieścił buźkę. I wtedy wiedziałem, jak niektórym musiało zejść powietrze i tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że zapoczątkowana przez nas krucjata ma sens i będzie dalej realizowana, bo pomimo zaklinania rzeczywistości „miasto budzi się”.  

Teraz przytoczę trochę historii, aby ten cały mechanizm wyboru Burmistrza Miasta Kwidzyna był bardziej zrozumiały dla przeciętnego Czytelnika. Mamy wybory samorządowe w roku 1998, kiedy to po raz pierwszy burmistrzem zostaje Andrzej Krzysztofiak. Nie musiał wtedy stoczyć boju o ten o fotel, ponieważ był to jeszcze czas kiedy sami radni wybierali burmistrza. Przy okazji przypomnę jeden epizod (skoro tak chętnie wykorzystuje się na różne sposoby mój incydent ze służbami i to z zamierzchłej przeszłości). Mianowicie, namaszczony, ale jeszcze kandydat na burmistrza zaproponował mnie wejście do Zarządu Miasta (taka instytucja istniała tylko do okresu wyborów bezpośrednich burmistrza). Summa summarum nie skorzystałem z tej oferty (zresztą nie po raz ostatni, bo później były też inne odmowy przyjęcia stołka). Jeżeli Andrzej Krzysztofiak nie przypomina sobie takiego faktu, to po 20 latach postanowiłem odświeżyć tę pamięć.  

Po III kadencji przyszedł wreszcie czas na udział w bezpośrednich wyborach samorządowych. W roku 2002 do rywalizacji stanęło 5 kandydatów (w tym Jerzy Śnieg i niżej podpisany) a dotychczasowy burmistrz poradził sobie rewelacyjnie i przy takiej dużej stawce zdobył 54,43 proc. głosów ważnych. W roku 2006 była podobna sytuacja do bieżącej, bo zaledwie 3 kandydatów a ich poparcie prawie identyczne z aktualnym (!!!). Jak można zmasakrować konkurencję to przekonaliśmy się w roku 2010, bo wtedy (również przy 3 pretendentach) Andrzej Krzysztofiak przypieczętował swój sukces – zdobywając aż 74,20 proc. głosów. Teraz z perspektywy czasu widzimy, że to był szczyt możliwości. W roku 2014 zgłosiło się 4 kandydatów i w takiej sytuacji druga tura była bardzo realna, ale udało się piastującemu burmistrzowi zebrać 51,92 proc. głosów i obyło się bez dogrywki.  

Obserwatorzy sceny lokalnej zacierali ręce i czekali na rok bieżący, ponieważ było wiadomo, iż żaden z komitetów nie zdoła uzyskać większości w radzie miejskiej, a z kolei przy stawce 4 ubiegających się o funkcję burmistrza raczej pewna będzie druga tura. Niestety, kwidzyńska lewica nie desygnowała swojego przedstawiciela (a jeszcze w ostatnim z możliwych dni zgłaszania kandydatów dochodziły nas sygnały, że wszystko jest możliwe). Zasłona dymna opadła a na ubitej ziemi pojawiło się tylko 3 śmiałków. Wtedy stało się jasne, że brakujące głosy elektoratu lewicowego mogą być języczkiem u wagi. W tej chwili wiemy na pewno, iż to zdecydowało o zwycięstwie Andrzeja Krzysztofiaka w pierwszej turze. „Wieczny burmistrz” odjechał konkurentom na bezpieczną odległość i zdobył 57,41 proc. głosów. Dopomógł mu też w tym bezwiednie Marek Strociak (PiS), który zamiast poprawienia swojego wyniku sprzed 4 lat zdobył tylko 2 550 głosów. Sebastian Kasztelan (KWW Kwidzyniacy) mógł tylko rozłożyć ręce i przyglądać się dalszemu wypadkowi zdarzeń. Za to sprzyjające warunki atmosferyczne pomogły w uzyskaniu stosunkowo wysokiej frekwencji (49,6 proc.). Twardy elektorat przybył i wyznaczył kierunek na kolejne 5 lat, które jak dobiegną końca to będziemy obchodzili 25-lecie panowania Andrzeja Krzysztofiaka.  

Patrzę na moje miasto. Kocham je. Ty jeszcze śnij i wyśnij dla nas sen.

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Poniedziałek 29 października 2018 | 000 532
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2018 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem