Czwartek 15 listopada 2018 | Imieniny: Alberta, Leopolda, Odalii
4°C WIATR:
4ms
08:11 16:46

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Gospodarka > Promocja

PROFESJONALIZM Z LUDZKĄ TWARZĄ

Po raz drugi (po czterech latach) spotykamy się z Panem Jakubem Bobińskim - właścicielem zakładu pogrzebowego w Kwidzynie. Dowiemy się zatem, czy coś się zmieniło przez ten stosunkowo długi okres czasu.

 

Artykuł promocyjny

Czy już okrzepliście na tak trudnym rynku?

- Upłynęło sporo czasu od kiedy się widzieliśmy i rozmawialiśmy. Były to początki mojej działalności, którą właśnie wtedy założyłem. Wiadomo, początki zawsze bywają trudne, ale wiele osób nam zaufało i skorzystało z naszych usług, które świadczymy do dnia dzisiejszego. Nie chodzi tu tylko o usługi pogrzebowe, ale również o usługi kamieniarskie.

Na co obecnie kładziecie największy nacisk?

- Od samego początku podchodziłem do swojej pracy profesjonalnie, z biegiem lat na pewno nic się nie zmieniło. Poznając wiele ludzi, nabrałem jeszcze większego doświadczenia i staram się na jak najwyższym poziomie spełniać wymaganiom klientów.

Czy można powiedzieć, że ma Pan stałą klientelę?

- W ciągu roku organizujemy dużo pogrzebów (jak na stosunkowo nową firmę). Wielokrotnie zdarzało się, że rodziny wracały i ponownie korzystały z naszych usług. Myślę, że sprostaliśmy ich oczekiwaniom.

Czy strona internetowa jest pomocna w prowadzeniu tego typu działalności?

- Tak, założyliśmy stronę internetową www. pogrzeby-bobinski.pl i bardzo wiele osób odwiedza naszą stronę. Są tam wszystkie informacje. Można zobaczyć i ocenić mój zakład, są tam zdjęcia nagrobków, wieńców oraz naszych realizacji.

Usytuowanie waszego biura przy parafii Miłosierdzia Bożego też jest sporym atutem.

- Nigdy nie myślałem w taki sposób. Właścicielem zakładu pogrzebowego jestem ja i moja żona. Pomaga nam jeszcze brat mojej żony. My tylko wynajmujemy pomieszczenie, które sami wyremontowaliśmy. Płacimy co miesiąc czynsz za wynajem i na tym się kończy nasza współpraca z parafią. Nigdy właścicielem nie była żadna parafia. Mało tego, żadna parafia a tym bardziej ta przy której jesteśmy nie poleca żadnego zakładu. Wybór zawsze zależy tylko od rodziny. Jest to niedopuszczalne, aby ktoś polecał jakąś firmę.

Czy od rozpoczęcia działalności ceny usług uległy zmianie?

- Wiadomo, że cztery lata to trochę czasu, zawsze coś się zmienia, ale staram się nie podnosić cen.

Czy nadal jesteście w stanie zorganizować pogrzeb w kosztach zasiłku?

- Oczywiście, że tak. Jak już mówiłem kiedyś, jestem w stanie wykonać usługę pogrzebową na naprawdę wysokim poziomie, opłacić koszty cmentarza i opłatę związaną z parafią. To wszystko się mieści w kwocie 4 tys. zł.

Czy rozszerzyliście ofertę usług kamieniarskich?

- Tak. Posiadamy własną wystawę nagrobków, która mieści się przy zakładzie. Budujemy grobowce, obkładamy nagrobki. Realizujemy każde projekty. Nie sprzedajemy gotowych nagrobków. Wszytko robimy pod zamówienie klienta.

Mając na uwadze ciężką sytuację z pracownikami, jak wygląda ta sytuacja w waszej firmie, czy kadra często się zmienia?

- Od samego początku działalności firmy mam tych samych pracowników. Są to ludzie doświadczeni, profesjonalni, na których mogę polegać o każdej porze. Dokładam wszelkich starań, aby klienci byli zadowoleni. Częsta zmiana pracowników nie służy dobrej reputacji firmy.

Jaki ma Pan sposób na to, aby być nadal konkurencyjnym?

- Na pewno to co skłania ludzi do korzystania z naszych usług to to, że staramy się być konkurencyjni cenowo w porównaniu do innych zakładów i dodajemy do tego profesjonalne podejście pracowników. Nie wiem jakie ceny mają inne zakłady, ale niejednokrotnie ludzie porównują ceny i wracają do nas, aby ostatecznie skorzystać z naszych usług. Następną metodą jest to, że inwestujemy w nowe auta pogrzebowe oraz w sprzęt. Moim zdaniem zawsze trzeba iść do przodu i podwyższać poziom usług. Ponadto staram się podchodzić jak najlepiej potrafię do swojej pracy i do ludzi korzystających z naszych usług.

Czy nadal zakład jest czynny całą dobę?

- Oczywiście. Jest to taka profesja, która niestety zobowiązuje nas do tego, aby być dostępnym całą dobę. Biuro jest czynne do 16-tej, ale ja jestem zawsze dostępny i o każdej porze służę pomocą. Nie tylko w sprawach pogrzebowych, ale i również w sprawach kamieniarskich. Wielokrotnie przyjeżdżam po godz. 18-19-tej po to, aby załatwić sprawę pogrzebu czy nagrobku.

Co tworzy wasz cały asortyment?

- Cały czas powiększamy swój asortyment. Mamy bardzo duży wybór trumien, urn, odzieży pogrzebowej. Kwiaty, wieńce i wiązanki wykonujemy sami w zakładzie. Posiadamy bardzo bogatą ofertę na tzw. stypę pogrzebową. Koszt obiadu od osoby już od 21 zł. Wszelkie formalności załatwiamy na miejscu w zakładzie.

Jak wygląda sprawa z demontażem nagrobków do pogrzebów?

- To wszystko jest w naszej gestii. Od samego początku demontujemy nagrobki do pogrzebu. Mało tego... do każdego pogrzebu demontaż nagrobka i przechowanie jest nieodpłatne.

Życzę Panu dalszego rozwoju firmy i pełnej satysfakcji z pracy świadczonej w tak trudnym segmencie.

- Dziękuję serdecznie, myślę że spotkamy się za parę lat i będę mógł coś nowego opowiedzieć na temat branży pogrzebowej.

PROFESJONALIZM Z LUDZKĄ TWARZĄ

Po raz drugi (po czterech latach) spotykamy się z Panem Jakubem Bobińskim - właścicielem zakładu pogrzebowego w Kwidzynie. Dowiemy się zatem, czy coś się zmieniło przez ten stosunkowo długi okres czasu.

 

 

Czy już okrzepliście na tak trudnym rynku?

- Upłynęło sporo czasu od kiedy się widzieliśmy i rozmawialiśmy. Były to początki mojej działalności, którą właśnie wtedy założyłem. Wiadomo, początki zawsze bywają trudne, ale wiele osób nam zaufało i skorzystało z naszych usług, które świadczymy do dnia dzisiejszego. Nie chodzi tu tylko o usługi pogrzebowe, ale również o usługi kamieniarskie.

 

Na co obecnie kładziecie największy nacisk?

- Od samego początku podchodziłem do swojej pracy profesjonalnie, z biegiem lat na pewno nic się nie zmieniło. Poznając wiele ludzi, nabrałem jeszcze większego doświadczenia i staram się na jak najwyższym poziomie spełniać wymaganiom klientów.

 

Czy można powiedzieć, że ma Pan stałą klientelę?

- W ciągu roku organizujemy dużo pogrzebów (jak na stosunkowo nową firmę). Wielokrotnie zdarzało się, że rodziny wracały i ponownie korzystały z naszych usług. Myślę, że sprostaliśmy ich oczekiwaniom.

 

Czy strona internetowa jest pomocna w prowadzeniu tego typu działalności?

- Tak, założyliśmy stronę internetową www. pogrzeby-bobinski.pl i bardzo wiele osób odwiedza naszą stronę. Są tam wszystkie informacje. Można zobaczyć i ocenić mój zakład, są tam zdjęcia nagrobków, wieńców oraz naszych realizacji.

 

Usytuowanie waszego biura przy parafii Miłosierdzia Bożego też jest sporym atutem.

- Nigdy nie myślałem w taki sposób. Właścicielem zakładu pogrzebowego jestem ja i moja żona. Pomaga nam jeszcze brat mojej żony. My tylko wynajmujemy pomieszczenie, które sami wyremontowaliśmy. Płacimy co miesiąc czynsz za wynajem i na tym się kończy nasza współpraca z parafią. Nigdy właścicielem nie była żadna parafia. Mało tego, żadna parafia a tym bardziej ta przy której jesteśmy nie poleca żadnego zakładu. Wybór zawsze zależy tylko od rodziny. Jest to niedopuszczalne, aby ktoś polecał jakąś firmę.

 

Czy od rozpoczęcia działalności ceny usług uległy zmianie?

- Wiadomo, że cztery lata to trochę czasu, zawsze coś się zmienia, ale staram się nie podnosić cen.

 

Czy nadal jesteście w stanie zorganizować pogrzeb w kosztach zasiłku?

- Oczywiście, że tak. Jak już mówiłem kiedyś, jestem w stanie wykonać usługę pogrzebową na naprawdę wysokim poziomie, opłacić koszty cmentarza i opłatę związaną z parafią. To wszystko się mieści w kwocie 4 tys. zł.

 

Czy rozszerzyliście ofertę usług kamieniarskich?

- Tak. Posiadamy własną wystawę nagrobków, która mieści się przy zakładzie. Budujemy grobowce, obkładamy nagrobki. Realizujemy każde projekty. Nie sprzedajemy gotowych nagrobków. Wszytko robimy pod zamówienie klienta.

 

Mając na uwadze ciężką sytuację z pracownikami, jak wygląda ta sytuacja w waszej firmie, czy kadra często się zmienia?

- Od samego początku działalności firmy mam tych samych pracowników. Są to ludzie doświadczeni, profesjonalni, na których mogę polegać o każdej porze. Dokładam wszelkich starań, aby klienci byli zadowoleni. Częsta zmiana pracowników nie służy dobrej reputacji firmy.

 

Jaki ma Pan sposób na to, aby być nadal konkurencyjnym?

- Na pewno to co skłania ludzi do korzystania z naszych usług to to, że staramy się być konkurencyjni cenowo w porównaniu do innych zakładów i dodajemy do tego profesjonalne podejście pracowników. Nie wiem jakie ceny mają inne zakłady, ale niejednokrotnie ludzie porównują ceny i wracają do nas, aby ostatecznie skorzystać z naszych usług. Następną metodą jest to, że inwestujemy w nowe auta pogrzebowe oraz w sprzęt. Moim zdaniem zawsze trzeba iść do przodu i podwyższać poziom usług. Ponadto staram się podchodzić jak najlepiej potrafię do swojej pracy i do ludzi korzystających z naszych usług.

 

Czy nadal zakład jest czynny całą dobę?

- Oczywiście. Jest to taka profesja, która niestety zobowiązuje nas do tego, aby być dostępnym całą dobę. Biuro jest czynne do 16-tej, ale ja jestem zawsze dostępny i o każdej porze służę pomocą. Nie tylko w sprawach pogrzebowych, ale i również w sprawach kamieniarskich. Wielokrotnie przyjeżdżam po godz. 18-19-tej po to, aby załatwić sprawę pogrzebu czy nagrobku.

 

Co tworzy wasz cały asortyment?

- Cały czas powiększamy swój asortyment. Mamy bardzo duży wybór trumien, urn, odzieży pogrzebowej. Kwiaty, wieńce i wiązanki wykonujemy sami w zakładzie. Posiadamy bardzo bogatą ofertę na tzw. stypę pogrzebową. Koszt obiadu od osoby już od 21 zł. Wszelkie formalności załatwiamy na miejscu w zakładzie.

 

Jak wygląda sprawa z demontażem nagrobków do pogrzebów?

- To wszystko jest w naszej gestii. Od samego początku demontujemy nagrobki do pogrzebu. Mało tego... do każdego pogrzebu demontaż nagrobka i przechowanie jest nieodpłatne.

 

Życzę Panu dalszego rozwoju firmy i pełnej satysfakcji z pracy świadczonej w tak trudnym segmencie.

- Dziękuję serdecznie, myślę że spotkamy się za parę lat i będę mógł coś nowego opowiedzieć na temat branży pogrzebowej.

 

eska

Oceń artykuł
Autor: eska | Piątek 26 października 2018 | 000 342
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2018 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem