Sobota 15 grudnia 2018 | Imieniny: Niny, Celiny, Krystiany
-2°C WIATR:
11ms
08:55 16:23

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

ENERGA WYBRZEŻE GDAŃSK - MMTS KWIDZYN 26:27 (15:16)

Emocjonujące widowisko sportowe, dramaturgia i kolejny sukces kwidzyniaków. Co prawda wygrana zaledwie jedną bramką, ale w tym układzie nie jest to aż tak ważne (26:27). W ten oto sposób jesteśmy nadal niepokonanym zespołem w tegorocznej edycji ligi.

 

Od samego początku byliśmy świadkami bardzo wyrównanych zawodów. Ani gospodarze, ani goście nie potrafili wypracować kilku bramkowej przewagi nad rywalem. Jednak więcej zimnej krwi zachowali piłkarze MMTS-u, którzy narzucili określony styl gry i tylko raz (w pierwszej połowie) pozwolili gdańszczanom wyjść na prowadzenie (4:3). Jeszcze pod koniec Wybrzeże zdołało wyrównać, ale to kwidzyniacy schodzili do szatni z prowadzeniem 16:15 po bramce Michała Pereta, którego należy uznać za niekwestionowanego bohatera całego piątkowego starcia.

Początek drugiej części spotkania to dominacja MMTS-u. Podopieczni Tomasza Strzębały rzucili dwie bramki z rzędu i nasza przewaga urosła do trzech trafień (15:18). Od 42 minuty kwidzyniacy popełnili serię błędów i szybko tracili wypracowaną przewagę. Na kwadrans przez zakończeniem meczu gdańszczanie doprowadzili do remisu (22:22), ale na szczęście Kacper Adamski zdobył bramkę, która ponownie dała prowadzenie. To był najbardziej emocjonujący fragment spotkania. Oba zespoły nie odpuszczały i wymieniały się ciosami. Skutkowało to dwuminutowymi karami dla gospodarzy, ale nasi zawodnicy nie potrafił tego umiejętnie wykorzystać. W 56 minucie miejscowi dopiero po raz drugi w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie. Bramkarz Wybrzeża na 3 minuty przed końcem obronił karnego i dobitkę Adriana Nogowskiego, który za chwilę się zrehabilitował przeprowadzając szybki kontratak zakończony powodzeniem i... znów mieliśmy na tablicy wyników remis (26:26). W ostatniej minucie Michał Peret zdobył najważniejszego gola tego meczu (26:27) a potem gospodarze zmarnowali sprzyjającą okazję w ostatniej akcji spotkania. Komplet punktów zasilił konto kwidzyniaków.

 

Energa Wybrzeże Gdańsk - MMTS Kwidzyn 26:27 (15:16)

Energa Wybrzeże Gdańsk: Chmieliński, Witkowski - Wróbel 8, Kondratiuk 8, Prymlewicz 3, Adamczyk 2, Papaj 1, Salacz 1, Gajek 1, Bednarek, Sulej, Rutkowski, Frańczak

Karne: 1/1

Kary: 14 min. (Bednarek 4 min., Kondratiuk, Papaj, Salacz, Frańczak, Gajek - po 2 min.)

 

MMTS Kwidzyn: Szczecina, Dudek - Peret 8, Nogowski 6, Kryński 3, Orzechowski 3, Krieger 2, Adamski 3, Szczepański 1, Ossowski 1, Potoczny, Nogowski, Landzwojczak, Rosiak, Guziewicz.

Karne: 4/6

Kary: 10 min. (Landzwojczak, Krieger - po 4 min., Potoczny - po 2 min.)

Oceń artykuł
Autor: oprac. eska | Sobota 15 września 2018 | 000 698
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2018 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem