Wtorek 23 października 2018 | Imieniny: Marleny, Seweryna, Odylii
8°C WIATR:
25ms
08:27 18:29

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Gospodarka > Samorząd

MIESZKANIE PLUS W PROGU

Po kilku miesiącach przepychanek w zakresie wprowadzenia przez samorząd miejski programu „Mieszkanie Plus” mamy w końcu przełom, ponieważ wiceburmistrz Roman Bera poinformował na ostatniej sesji radnych o przekazaniu Bankowi Gospodarstwa Krajowego Nieruchomości stosownej lokalizacji.

 

Inicjatorem całego przedsięwzięcia był radny Roman Szałapski, który przekonywał burmistrza o celowości podjęcia działań w kierunku wprowadzenia programu. Niestety, napotkał opór. Większość rady była przekonana, że rządowy program przeznaczony jest dla średniozamożnych, z czym nie mógł zgodzić się wnioskodawca. Po jakimś czasie zyskał on sojuszników, którzy również zaczęli dopominać się o podjęcie jakichkolwiek kroków.

W trakcie marcowej sesji przewodniczący rady odmówił prawa głosu Sebastianowi Kasztelanowi, który chciał przedstawić swoje stanowisko odnośnie uczestnictwa miasta Kwidzyna w rządowym programie.

- Doszło do niebywałej sytuacji. Radni Platformy Obywatelskiej posiadający większość w radzie przegłosowali swój wniosek o zamknięcie dyskusji w tak ważnej sprawie – wspomina radny Kasztelan i mówi dalej. - Dopiero na kolejnym posiedzeniu mogłem wystąpić w tej sprawie i zwrócić uwagę, że w gminie Jarocin pierwsi najemcy odebrali klucze do 96 mieszkań wybudowanych w ramach programu Mieszkanie Plus. Uważam, że w Kwidzynie na pewno warto podjąć ten trud i wysiłek. W naszym mieście mówiąc o Mieszkaniu Plus obecna władza cały czas podnosi kwestię wysokich czynszy, że mieszkania w ramach tego programu są dla średniozamożnych i że u nas realizuje to TBS. Dlatego przywołałem przykład gminy Jarocin i Siedlemina, bo tam czynsz w oddanych do użytku mieszkaniach wynosi 11 zł za m2, a więc 605 złotych za mieszkanie 55 metrowe. Czynsz nieco wyższy będzie w samym Jarocinie i wyniesie 12 złotych za m2. W Kwidzynie natomiast za mieszkanie 55 m2 w ramach TBS-u trzeba zapłacić około 900 zł, ale największym problemem jest to, że tych mieszkań po prostu nie ma. Na stronie kwidzyńskiego TBS-u nie ma żadnej informacji o wolnych mieszkaniach do wynajęcia na terenie miasta Kwidzyna. Za to jest jedno w... Prabutach o powierzchni 76 m2. Argumentacja przywołująca budowę 71 mieszkań przez TBS na terenie drugiego kwartału Starego Miasta jest nieporozumieniem, ponieważ żadne z tych mieszkań nie są przeznaczone na wynajem a tylko do sprzedaży. Z ogłoszeń zamieszczonych przez spółkę jednoznacznie wynika, że mieszkania te budowane są z myślą o sprzedaży na zasadach rynkowych. I tak, przykładowo za mieszkanie dwupokojowe o powierzchni 54,70 m2 trzeba zapłacić 237 384 zł, tj. 4 340 zł/m2.

A przecież główną misją TBS-u jest budowa budynków wielorodzinnych z mieszkaniami na wynajem, a tymczasem zauważyć należy, że spółka ostatni taki budynek w Kwidzynie wybudowała przy ulicy Toruńskiej 30 w... 2006 roku, a więc 12 lat temu!!! Brak mieszkań w chwili obecnej jest największym hamulcem rozwoju Kwidzyna. 

Oceń artykuł
Autor: oprac. eska | Środa 16 maja 2018 | 001 3561
Rafał
20-05-2018, 21:03
IP: 82.30.186.238
Cała prawda o Kwidzynie.
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2018 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem