Niedziela 21 lipca 2019 | Imieniny: Daniela, Dalidy, Benedykta

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

MMTS KWIDZYN - STAL MIELEC 38:32 (20:14)

Stal Mielec nie była aż tak wymagającym przeciwnikiem jak się można by było spodziewać przed sobotnim meczem. Zwycięstwo miejscowym przyszło stosunkowo łatwo a mielczanie mają już na koncie pięć porażek z rzędu. Za to osłabiony kadrowo MMTS nadal jest solidnym teamem.

 

Mielczanie liczyli, że w Kwidzynie uda im się uzyskać pierwszą zdobycz punktową w tym roku. Historia ostatnich starć obu zespołów pokazywała, że „Czeczeńcy” nie są bez szans, ponieważ ostatnie dwa mecze z naszą drużyną kończyły się ich zwycięstwami. Statystyka potwierdzała ten stan rzeczy do ok. 15 min. spotkania, kiedy to żadna z drużyn nie osiągnęła znacznej przewagi i nadal mogliśmy się liczyć z silnym oporem gości.

Zanim to jednak nastąpiło to w 2 min. meczu mielczanie wyszli na prowadzenie (2:1), które okazało się pierwszym i ostatnim tego wieczoru. Trochę upłynęło czasu zanim nasi zawodnicy całkowicie przejęli inicjatywę i z każdą minutą powiększali swoją przewagę. W bramce rewelacyjnie spisywał się Bartosz Dudek a nieobecność Przemysława Rosiaka nie była aż tak zauważalna. Kwidzyniacy popełniali zdecydowanie mniej błędów niż we wcześniejszym spotkaniu z Chrobrym Głogów i udanie przeprowadzali kontrataki. Po kwadransie było 12:9. Problemem gości w pierwszej połowie była duża ilość fauli w ataku oraz strat. Dla MMTS-u była to woda na młyn i na przerwę schodzili wygrywając 20:14.  

W drugiej połowie goście robili co mogli, aby zniwelować już sporą przewagę, ale praktycznie tylko raz zbliżyli się na 4 bramki różnicy. Zasadniczo kwidzyniacy utrzymywali przewagę wypracowaną w pierwszej połowie, jednocześnie wykorzystywali każdą sposobność do ciągłego nękania przeciwnika. W 45 min. po bramkach Macieja Pilitowskiego Arkadiusza Ossowskiego było już 30:22 i stało się jasne, że nie nastąpi żadna niespodzianka. W MMTS-ie cieszą udane występy młodych zawodników, którzy starają się dorównać bardziej doświadczonym kolegom i często biorą ciężar spotkania na swoje barki (dobry tego dnia Damian Przytuła). Ustabilizowała się też dyspozycja Andrzeja Kryńskiego, który wykreował się na etatowego wykonawcę rzutów z 7 metrów, ale też coraz lepiej radzi sobie w grze na skrzydle. Jak zwykle na dobrym poziomie zagrali również Adrian Nogowski oraz Michał Peret. To w zupełności starczyło na „Czeczeńców”, ale z przeciwnikiem lepiej dysponowanym może być już różnie. Zapowiada to w kolejnych meczach sporo emocji.  

 

MMTS Kwidzyn - Stal Mielec 38:32 (20:14)

 

MMTS Kwidzyn: Dudek, Szczecina, Żurawski - Dymik, Grzenkowicz, Guziewicz 1, Janikowski 1, Krieger 1, Kryński 8, Nogowski 9, Ossowski 6, Peret 4, Pilitowski 2, Potoczny 1, Przytuła 5.

Karne: 3/4

Kary: Przytuła - 4 min.; Janikowski, Krieger - 2 min.

 

Stal Mielec: Lipka, Wiśniewski - Chodara, Cuzić 3, Janyst 4, Kawka 4, Krupa 1, Krępa 5, Kłoda, Mochocki 5, Rusin, Sarajlić 3, Skuciński 2, Wilk 3, Wojkowski 2

Karne: 4/5

Kary: Kawka - 4 min.; Wojkowski, Sarajlić, Kłoda - 2 min.

Oceń artykuł
Autor: marco | Niedziela 11 lutego 2018 | 000 1090
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2019 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem