Niedziela 19 listopada 2017 | Imieniny: Elżbiety, Seweryny, Salomei
3°C WIATR:
22ms
08:19 16:40

Rejestracja Zaloguj się
POGODA
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

PIOTRKOWIANIN PIOTRKÓW TRYBUNALSKI - MMTS KWIDZYN 30:31 (14:17)

W meczu 8 kolejki PGNiG Superligi MMTS przedłużył swoją serię zwycięstw a tym samym przerwana została seria trzech zwycięstw z rzędu ekipy z Piotrkowa w swojej hali. Jednak sukces naszym piłkarzom nie przyszedł tak łatwo, pomimo bardzo dobrego początku spotkania w wykonaniu kwidzyniaków.

 

Gospodarze opromienieni wcześniejszą wygraną z Meblami Wójcik Elbląg chcieli podtrzymać zwycięską passę. Przed tym starciem oba zespoły plasowały się na trzecich pozycjach w swoich grupach (Piotrkowianin w pomarańczowej, MMTS zaś w granatowej). Zatem ciężko było wskazać faworyta tego starcia. Bukmacherzy nieco wyżej oceniali szansę kwidzyniaków.

Mecz rozpoczął się od bramek zdobytych z kontrataków – trafiali Adrian Nogowski i Tomasz Mróz. Piotrkowianin od samego początku miał problemy z grą w ataku pozycyjnym. Po 5 minutach i kolejnej kontrze Nogowskiego było 1:4 na korzyść naszej ekipy. Nawet grając w przewadze gospodarze nie mogli sforsować obrony przyjezdnych, a po kolejnej bramce z kontry (tym razem Adriana Dymika) zrobiło się 1:6 i wtedy Piotrkowianin wziął czas, który nieco im pomógł, bo udało im się po chwili częściowo zniwelować przewagę. Niestety, w ataku pomylił się Michał Peret i stratę do czterech bramek zmniejszyli miejscowi (7:11). Dobrze funkcjonowała druga linia kwidzyniaków na czele z Michałem Potocznym, który trafiał na zawołanie (7:12) i wydawało się, że Piotrkowianin już nie zdoła powalczyć z przeciwnikiem. Na osiem minut przed przerwą drugą karę dwuminutową otrzymał Adrian Nogowski. Na szczęście przyszedł czas na świetne interwencje Krzysztofa Szczeciny a na skrzydłach doskonale zaczęli spisywać się Adrian Dymik i Andrzej Kryński. To był emocjonujący okres. Najpierw karę otrzymał Roman Pożarek a za chwilę Dymik. Po dwóch kolejnych bramkach Marcina Tórza zrobiło się 13:17. Ostatecznie wynik pierwszej połowy, mocnym rzutem pod poprzeczkę, ustalił Szymon Woynowski (14:17).

Gospodarze po przerwie bardziej zdecydowanie zabrali się za odrabianie strat, ale to kwidzyniacy jako pierwsi trafili do siatki (14:18). To co nie udało się miejscowym na początku pierwszej połowy, udało się tym razem. Marcin Tórz zdobył 18 gola i mieliśmy tylko dwie bramki różnicy. Apogeum emocji nastąpiło w 43 minucie, kiedy to Stanisław Makowiejew doprowadził do wyrównania (22:22), ale jego kolegom nie udało się przełamać rywala, bo znów kwidzyniacy zdobyli jedną bramkę więcej. Zanotowaliśmy lepszy fragment MMTS-u, który po bramce Marka Szpery prowadził dwoma trafieniami (22:24). W 50 minucie meczu (wskutek gradacji kar) boisko opuścić musiał Kamil Krieger. Kolejne udane interwencje zaliczał Bartosz Dudek, ale dwa karne z rzędu wykorzystał Tórz (26:26). Do końca spotkania trwała pasjonująca wymiana ciosów - kwidzyniacy wychodzili na prowadzenie, a gospodarze nie pozostawali dłużni. Decydująca akcja nastąpiła po wzięciu czasu przez Macieja Mroczkowskiego, a jego zawodnicy przeprowadzili akcję ze skrzydła zakończoną rzutem Adriana Nogowskiego (29:31).

 

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski - MMTS Kwidzyn 30:31 (14:17)

 

Piotrkowianin Piotrków Tryb.: Schodowski, Procho – Iskra 5, Tórz 5, Makowiejew 4, Woynowski 4, Mróz 3, Pacześny 3, Swat 3, Andreou 2, Góralski 1, Pożarek, Surosz.

Kary: 4 min.

 

MMTS Kwidzyn: Dudek, Szczecina - Potoczny 8, Szpera 7, Nogowski 6, Peret 4, Bąk 2, Dymik 2, Kryński 1, Pilitowski 1, Janikowski, Krieger, Ossowski, Rosiak.

Kary: 16 min.

Oceń artykuł
Autor: oprac. eska | Czwartek 19 października 2017 | 000 240
MAM PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY
Prawa autorskie 2010 - 2017 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem