Poniedziałek 23 października 2017 | Imieniny: Marleny, Seweryna, Odylii
12°C WIATR:
7ms
08:28 18:29

Rejestracja Zaloguj się
POGODA
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

NIE MUSI BYĆ DODRZE, BYLE BYŁO PRYWATNIE (WSTĘPNIAK)

Marek SidorW maju 2003 roku, na łamach Pulsu Kwidzyna mój kolega (ówczesny radny miejski) napisał: „Wygląda na to, że po okresie błędów i wypaczeń sprawy naszego szpitala zmierzają w dobrym kierunku, w kierunku przywrócenia (lub utworzenia) szpitala samorządowego. Etymologicznie słowo pacjent ma wspólny rodowód z angielskim patient, co znaczy «cierpliwy». Każdy z nas jest potencjalnym pacjentem. I słusznie, bo dotychczasowe kombinacje rządzących wokół szpitala wymagają od nas nie byle jakiej cierpliwości”.

 

Minęło sporo czasu i już wiemy, że ze „szpitala samorządowego” pozostał jedynie czar wspomnień. Samorządowcy zrobili wszystko, aby jak najdalej odrzucić ten gorący kartofel i wciąż niezbyt zręcznie udają, że nie ponoszą za to odpowiedzialności (a przecież są ustawowo odpowiedzialni za funkcjonowanie szpitalnej opieki medycznej). Zatem ich tajemnicą pozostaje, jak chcą się wywiązywać z tego zobowiązania. Drugi wątek cierpliwości to już komediodramat, ponieważ nawet najbardziej wyrozumiała społeczność lokalna powinna dawno podziękować tym samorządowcom za sprawowanie w ich imieniu opieki nad tak ważną instytucją.

 

Właśnie „instytucją” a nie kolejną spółką prawa handlowego. Udziały w sp. z o.o. kupują inwestorzy, którzy chcą przede wszystkim na tym zarobić. Stoi to całkowicie w sprzeczności z tezą, że szpital powiatowy (ze zrozumiałych względów) nie powinien wypracowywać zysków dla udziałowców. Jeśli powyższy aksjomat jest słuszny to prywatne udziały w takim szpitalu są całkowitym nieporozumieniem. Obecnie to już tylko teoretyczne rozważania, bo teraz możemy jedynie płakać nad rozlanym mlekiem. Wolny rynek „upiększony” kontraktami Narodowego Funduszu Zdrowia jest dziwolągiem nijak pasującym do potrzeb społeczności lokalnej. Z tego powodu będą do nas docierały kolejne informacje mrożące krew w żyłach.

 

Ach... Dziwnie ten nasz szpital sprywatyzowano. Można zakładać, że prywatyzacja miała podłoże ideologiczne - „nie musi być dodrze, byle było prywatnie”.
Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Poniedziałek 2 października 2017 | 000 416
MAM PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY
Prawa autorskie 2010 - 2017 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem