Czwartek 20 czerwca 2019 | Imieniny: Bogny, Florentyny, Bożeny

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Sport > Zawodowy

MMTS KWIDZYN – KPR RC LEGIONOWO 23:20 (9:9)

Praktycznie sobotni mecz MMTS-u w PGNiG Superlidze nasza drużyna powinna wygrać różnicą co najmniej 10 bramek. Tak się nie stało i wiele rzeczy miało na to wpływ. Przede wszystkim zbyt duża nonszalancja w pierwszej połowie i zupełnie niepotrzebne osłabienia w samej końcówce meczu. Wszystko jednak zakończyło się szczęśliwie i w ten sposób kwidzyniacy zaliczyli czwarte z rzędu zwycięstwo a co najważniejsze nasze konto wzbogaciło się o trzy punkty.

 

Zanim jednak do tego doszło to najpierw goście zdobyli pierwszą bramkę a po chwili na tablicy wyników widzieliśmy remis (1:1), który utrzymywał się przez ponad 5 minut. Indolencję strzelecką można usprawiedliwić znakomitymi interwencjami bramkarzy, ale po stronie naszych szczypiornistów raziły niedokładnie rozegrane akcje ofensywne, po których KPR odzyskiwał piłkę. Od 13 minuty gospodarze objęli prowadzenie po kontrze i celnym rzucie Marka Szpery, ale po 4 minutach ponownie był remis (4:4). W 20 minucie prowadziliśmy 6:5 i po kolejnej udanej interwencji Pawła Kiepulskiego mieliśmy okazję na następne celne trafienie, lecz niestety piłka trafiła w słupek i zamiast dwubramkowej przewagi za chwilę mieliśmy.... prowadzenie gości (6:7). To była 23 minuta i znów musiał popisywać się swoją skutecznością Mateusz Seroka. Doczekaliśmy się w końcu remisu i posiadaliśmy jeszcze piłkę przez ostatnie 50 sekund pierwszej odsłony, lecz niestety bez pomysłu zrealizowana akcja nie dała prowadzenia i zawodnicy schodzili do szatni przy wyniku 9:9.

W drugiej połowie MMTS pokazał się z lepszej strony. Obecność Kamila Krigera dobrze wpłynęła na nasze szyki obronne a w ataku nie notowaliśmy zbyt wielu strat. Każda dobra interwencja Kiepulskiego rozpoczynała szybki kontratak. Najpierw było trzybramkowe prowadzenie a w 43 minucie kwidzyniacy odskoczyli już na 5 bramek. Po kolejnych 10 minutach wynik był jeszcze lepszy (22:16) i gdy wydawało się, że nic nie jest w stanie zmienić losów pojedynku – otrzymaliśmy dwie 2-minutowe kary (jedna z nich zupełnie niepotrzebna, bo nałożona za nieprawidłowo przeprowadzoną zmianę zawodników). Taka sytuacja była wyborna dla gości, którzy dzięki tym okolicznościom zdołali zmniejszyć stratę do trzech trafień (23:20).

Kibicom pozostaną w pamięci trzy odbicia piłki przez Pawła Kiepulskiego w ciągu niespełna dwóch sekund a z kronikarskiego obowiązku należy odnotować udaną obronę Krzysztofa Szczeciny, którego trener desygnował do egzekwowanego przez gości rzutu karnego. Warto również zwrócić uwagę na pojedynek klubów kibica, który dodatkowo uatrakcyjnił sobotnie spotkanie.  

 

MMTS Kwidzyn – KPR RC Legionowo 23:20 (9:9)

 

MMTS Kwidzyn: Kiepulski, Szczecina –  Seroka – 8, Nogowski – 3, Pilitowski – 5,   Szpera – 4, Genda – 2,  Klinger – 1, Szczepański, Janikowski, Nawrocki, Ossowski, Peret, Potoczny, Rosiak, Krieger.

Kary: 8 min.

 

KPR RC Legionowo: Stojković, Krekora – Titow – 5, Mochocki – 5, Prątnicki – 3, Pribanić – 3, Kasprzak – 2, Kowalik – 2,  Suliński, Ciok, Gawęcki, Gumiński.

Kary: 4 min.

 

W naszym obiektywie: https://www.facebook.com/PULS-Kwidzyna-134725336593606/videos

Oceń artykuł
Autor: marco | Sobota 24 września 2016 | 000 7014
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2019 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem