Czwartek 20 września 2018 | Imieniny: Eustachego, Filipiny, Faustyny
21°C WIATR:
7ms
07:27 19:48

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

WSPÓLNA PRZESTRZEŃ TO WSPÓLNE DOBRO (WSTĘPNIAK)

Marek SidorZnaczenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jako aktu prawnego kształtującego ład przestrzenny jest kluczowe dla każdego lokalnego środowiska. Jest to bowiem instrument, którym skutecznie można zabezpieczyć każdy obszar przed koncentracją zabudowy i w większym stopniu chronić interesy mieszkańców danego terenu. Jednak z przykrością należy stwierdzić, iż pomimo już sporej ilości obowiązujących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego nadal dostrzegamy symptomy narastającego chaosu przestrzennego. Przejawia się on przede wszystkim w braku harmonii między nową zabudową a istniejącą tkanką miejską. Przez co przestrzeń często staje się nieprzewidywalna, konfliktogenna i nieestetyczna.

Przykładem niech będzie plan zagospodarowania przestrzennego „OBSZAR ŚRÓDMIEJSKI I” w Kwidzynie, który już budził emocje podczas uchwalania przez Radę Miejską w dniu 26 września 2013 roku. Wtedy to radny Franciszek Galicki (jako przedstawiciel KWW Kwidzyniacy) nie poparł przedłożonego materiału. W ramach tego wadliwego dokumentu planiści zgodzili się na postawienie na terenie 19U (działka po zemowskiej hali produkcyjnej i jej bezpośrednie sąsiedztwo) zabudowy usługowej do 13,5 metra wysokości, kiedy na całym pozostałym obszarze objętym tym planem ograniczono wysokość budynków do 12 metrów. Co ciekawsze, w granicach tego terenu znajdują się obszary i obiekty objęte ochroną na podstawie wpisu do rejestru zabytków oraz takie, które widnieją w Gminnej Ewidencji Zabytków (w tym również dwa budynki „osaczone” nowym obiektem handlowym).

Dlaczego na to zwracam uwagę? Ponieważ ten sam akt prawa miejscowego w § 7 (zatytułowanym: zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego) oznajmia wszystkim zainteresowanym, że „nowe lokalizacje wszelkiej zabudowy wymagają uwzględnienia położonych w sąsiedztwie istniejących budynków i innych obiektów budowlanych w celu uniknięcia rażących kontrastów w przestrzeni”. Pomocny w zrozumieniu tego może być kolejny zapis zawarty w § 9 (zatytułowanym: zasady ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej), który podpowiada, że „dopuszcza się lokalizację nowej zabudowy pod warunkiem dostosowania jej usytuowania, gabarytu i formy architektonicznej, kolorystyki elewacji do istniejącej zabudowy o wartościach historyczno-kulturowych na zasadzie tzw. dobrego sąsiedztwa”.   

Zatem skoro na terenie objętym planem znajdują się obiekty zabytkowe (czytaj: umieszczone w Gminnej Ewidencji Zabytków) to obejmuje się je ochroną na podstawie omawianego planu miejscowego, a dodatkowo nakłada się obowiązek stosowania przepisów odrębnych w zakresie ochrony zabytków i opieki nad zabytkami. Tylko co to za ochrona skoro tzw. dominantem krajobrazowym, czyli obiektem o wiodącym oddziaływaniu wizualnym staje się wysoki, dwukondygnacyjny obiekt handlowy? Na domiar tego realizujący inwestycję usadowili na dachu urządzenia techniczne, które tak rozmieszczono, że nikt już nie ma wątpliwości na jakie dominanty i akcenty przestrzenne postawili parafujący to wszystko urzędnicy.


Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Sobota 21 listopada 2015 | 000 4920
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2018 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem