Poniedziałek 23 października 2017 | Imieniny: Marleny, Seweryna, Odylii
12°C WIATR:
7ms
08:28 18:29

Rejestracja Zaloguj się
POGODA
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Felietony

SMOLEŃSK – PAMIĘTAMY!

Cztery lata dla historii to bardzo nikły przedział czasu. Dla współczesności to dłużący się okres odkrywania i wyjaśniania na bieżąco prawd historycznych. Cztery lata temu - 10 kwietnia doszło do największej tragedii w powojennych dziejach państwa polskiego. Przez cztery lata trwa walka o dokładne wyjaśnienie przyczyn tej tragedii. Tragedii, w której zginęła głowa państwa – prezydent RP i wielu wysokiej rangi osobistości państwowych, kościelnych, generalicji różnych rodzajów sił zbrojnych. Lecieli, by oddać hołd polskim oficerom pomordowanym 70 lat wcześniej przez sowietów w lesie katyńskim. Gdy 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem zginęli przedstawiciele współczesnej polskiej elity można było przypuszczać, że owa tragedia kojarzy się w pewnym sensie z wydarzeniami sprzed siedemdziesięciu lat. Zauważyły to niektóre media zagraniczne. Między innymi włoski dziennik „La Repubblica” nazwał tragedię polskiego samolotu pod Smoleńskiem „drugą tragedią katyńską” lub „przekleństwem Katynia”.

Tymczasem mainsteamowe media polskie oraz rosyjskie zaczęły wieścić, że oto nastaje nowa era w stosunkach polsko - rosyjskich opartych na wzajemnej życzliwości i pełnym zaufaniu. W tym klimacie rząd Donalda Tuska przekazał stronie rosyjskiej sprawę prowadzenie śledztwa. Wbrew naciskom opozycji i środowisk bliskich ofiarom tragedii smoleńskiej.

W apelu Stowarzyszenia Rodzin KATYŃ 2010 wystosowanym 11.07.2010 r. o powołanie międzynarodowej komisji celem wyjaśnienia wszystkich okoliczności tragedii prezydenckiego samolotu 10.04.2010 r. czytamy między innymi:

 

Żądamy: 

1) powołania międzynarodowej komisji technicznej – nie, jedynie polsko-rosyjskiej, celem wyjaśnienia wszystkich okoliczności tragedii smoleńskiej;

2) zwrócenia Polsce oryginalnych czarnych skrzynek i wraku samolotu jako własności polskiej i bardzo ważnych dowodów w sprawie;

3) zwracamy się do Sejmu Rzeczpospolitej o powołanie specjalnej komisji śledczej celem dokładnego wyjaśnienia okoliczności i procedur zastosowanych w przygotowaniu tej wizyty;

4) przesłuchania przez Prokuraturę członków rządu i innych wysokich urzędników państwowych odpowiedzialnych za przygotowanie wizyty Głowy Państwa i delegacji polskiej, a także na okoliczność przeprowadzenia sekcji zwłok ofiar katastrofy;                                                                                                 5) żądamy wystosowania przez rząd polski noty dyplomatycznej do rządu rosyjskiego domagającej się równorzędnego uczestnictwa organów polskich w prowadzonym śledztwie.

 

Żaden z tych postulatów nie został spełniony, a polska strona rządowa bezkrytycznie, z niewiele znaczącymi uwagami przyjmuje jako wiarygodny rosyjski raport MAK-u, wskazujący na winę pilotów Tupolewa. Dziwnym trafem działająca równolegle ze śledczymi rosyjskimi rządowa Komisja Millera dochodzi do podobnych wniosków. Rozpoczęła się zakrojona na szeroka skalę akcja propagandowa mająca na celu zdyskredytowanie niezależnych opinii podważających ustalenia organów rosyjskich i polskiego rządu. Nastąpiła nagonka na dziennikarzy niezależnych i specjalistów różnych dziedzin dążących do ujawnienia pełnej prawdy. Ma miejsce dziwna seria zgonów osób związanych ze śledztwem smoleńskim. W oficjalnym tłumaczeniu rządowym okoliczności zdarzenia mamy ewoluowanie od teorii „pancernej brzozy” do rzekomej komendy „siadamy”.

Szczątki Tupolewa 154M Lux trzymane nadal w ruskim depozycie, poddawane już były niejednokrotnym zabiegom kosmetycznym. Niemniej jednak nadal stanowić mogą ważny dowód źródłowy dla wyjaśnienia wielu spornych kwestii w celu ujawnienia prawdy. Sprowadzenie ich do Polski, w obecnej sytuacji politycznej staje się coraz mniej realne. Pojawiła się ostatnio sugestia o możliwości zakończenia postępowania prokuratorskiego, w sprawie wyjaśnienia przyczyn tragedii na lotnisku Siewiernyj, bez potrzeby sprowadzenia ich do kraju.                                                                                                                                                                                          

Rok 2014 jest szczególny pod względem ważnych rocznic nawiązujących i świadczących o determinacji narodu polskiego w dążeniu do odzyskania niepodległości w warunkach II wojny światowej. Mamy więc 70-tą rocznicę zdobycia przez II Korpus generała Władysława Andersa Monte Cassino, 70-tą rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego oraz 75-tą rocznicę utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego. Przy takiej okazji zaangażowanie środowisk przynosi określone efekty. Tak jak od kilku lat postępuje proces przywracania czci i godności „Żołnierzom Wyklętym”, w roku 2014 udało się obalić zarzut raportu MAK, jakoby przebywający na pokładzie TU-154M generał Andrzej Błasik i personel pokładowy byli w stanie nietrzeźwym. Informację taką oficjalnie podała Naczelna Prokuratura Wojskowa, powołując się na opinię krakowskiego Instytutu Sehna. To bardzo ważne w kontekście obrony dobrego imienia polskich oficerów.

Działający z determinacją zespół Antoniego Macierewicza ma ujawnić w czwartą rocznicę tragedii smoleńskiej kolejne argumenty kwestionujące ustalenia oficjalnych raportów. Dochodzenie do prawdy o Smoleńsku w pewnym stopniu przypomina odkłamywanie historii Katynia. I tak, jak przez wiele lat pokoleniom Polaków towarzyszyło hasło „Katyń pamiętamy”, aktualnym stało się dziś hasło „Smoleńsk pamiętamy”. Szczególnie w pamięci powinnyśmy zachować dobra pamięć o tych wszystkich, którzy wraz z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim zginęli w drodze na uroczystości katyńskie. Pamiętać powinniśmy również o klimacie jaki towarzyszył przygotowaniom wizyty Prezydenta RP z okazji 70-tej rocznicy „Mordu katyńskiego”, o lekceważącym stosunku ówczesnego rządu, o posłach głosujących za oddaniem sprawy śledztwa smoleńskiego w ręce Rosjan, a także o osobach związanych ze sprawą tragedii smoleńskiej, którzy zmarli w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach. Im się też to należy.

Oceń artykuł
Autor: Andrzej Baczewski | Środa 9 kwietnia 2014 | 002 8263
Szczepan
27-07-2014, 18:16
IP: 37.47.19.41
A kiedy zaczniecie pamietać Wolyn? 11. Lipca zero zająknięcia sie nad setkami tysięcy ofiar ukraińskich nacjonalistów. Chyba, ze cios orzeoczylem ???
gregordom
06-10-2017, 18:10
IP: 89.229.214.216
Jak można porównywać tragedie Smoleńska czyli mord oficerów, do wypadku komunkacyjnegi?????? Przecież przez ten sały nieszczęśliwy wypadek prawodziwa pamięć o tragedii smoleńskiej została skuteczne i z pełzną premedytacja zagracona. Dosyć bzdur!
MAM PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY
Prawa autorskie 2010 - 2017 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem