Sobota 27 listopada 2021 | Imieniny: Waleriana, Wirgiliusza, Ody

Rejestracja Zaloguj się
golfkwidzyn
AVIVA - SPRAWDZAMY JAKOŚĆ KWIDZYŃSKIEGO POWIETRZA - KLIKNIJ TUTAJ

Gospodarka > Samorząd

PARK NA POCHYLNI

Ta źle pomyślana inwestycja nie miała od początku szczęścia. Opóźnienia proceduralne, nagła zmiana na stanowisku prezesa - nie sprzyjały planowej realizacji naszej priorytetowej inwestycji pod nazwą „Utworzenie Kwidzyńskiego Parku Przemysłowo Technologicznego”.

 

Zadanie to uzyskało dofinansowanie ze środków publicznych w ramach działania 1.5.1 zgodnie z umową RPPM.01.05.01-003/08-07 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Początkowe zainteresowanie pracy ukierunkowane było na śledzenie przebiegu wyboru generalnego wykonawcy oraz przebiegu pierwszego etapu budowy. Niepokoje zaczęły się dopiero po zerwaniu kontraktu przez generalnego wykonawcę: hiszpańską firmę Aldesa Construciones (w grudniu ubiegłego roku). Fakt ten szeroko został opisany w artykule pt. „Aldesa uciekła z budowy”, jaki ukazał się w Pulsie Kwidzyna w styczniu 2013 r. Przytoczono w nim optymistyczną opinię Zarządu KPPT wskazującą, że mimo zejścia z placu budowy generalnego wykonawcy, inwestycji nic szczególnie nie zagraża.

W marcu w Pulsie Kwidzyna ukazał się kolejny artykuł zatytułowany „Zastój w Parku”, opisujący ówczesny stan i ewentualne jego dalsze konsekwencje. Chciałbym tu przy okazji wytłumaczyć się z opóźnionej nieco reakcji prasowej na zaistniałą sytuację. Ponieważ znajomość zagadnień analizy ryzyka inwestycji, stopy zwrotu nakładów oraz procedur związanych z realizacją projektów - nie jest mi całkowicie obca i już na początku dostrzegałem szereg zagrożeń dla tej inwestycji. Jednak nie miałem najmniejszych podstaw zakładać, że ktokolwiek miałby liczyć się wówczas z moją opinią. Przez wzgląd na tzw. delikatność materii, by nie szkodzić sprawie, przyjąłem dość naiwną postawę, że jakoś to jednak będzie. Utwierdzał mnie w tym również fakt, iż ta priorytetowa inwestycja ma silny protektorat ze strony naszych rodzimych parlamentarzystów. Uzyskiwała też dodatkowe wsparcie finansowe z województwa. Gdy ze strony Zarządu KPPT wystąpiła bariera informacyjna, brak odpowiedzi na stan rozliczeń (między innymi z podwykonawcami). Postanowiłem za pośrednictwem redakcji Pulsu Kwidzyna zwrócić się z zapytaniem o opinię Zarządu Województwa, jako Instytucji Zarządzającej II stopnia, w związku z zerwaniem przez generalnego wykonawcę – firmę Aldesa kontraktu na realizację inwestycji. W uzupełnieniu poprosiłem o informację na temat inwentaryzacji wykonanych robót, stanu rozliczeń finansowych między inwestorem a wykonawcą, oraz o opinię - czy dalsza realizacja zadania nie wymaga korekty zakresu rzeczowego robót, bądź zaangażowania dodatkowych środków finansowych, a także czy nie istnieją przesłanki zagrożenia realizacji założonych celów projektu oraz wskaźników produktu i rezultatu. Oto treść odpowiedzi jaką udzieliła nam rzecznik prasowy Marszałka Województwa Pomorskiego – Małgorzata Pisarewicz: 

W nawiązaniu do poniższego maila przesyłam w załączeniu zestawienie stanu rozliczeń Kwidzyna z Aldesą. Uregulowane są należności za wszystkie prace wykonane do końca III kwartału 2012 r. Beneficjent [KPPT w Górkach - przypis redakcji] nie zapłacił za faktury za roboty wykonane w IV kwartale 2012 r. Aldesa SA wniosła do sądu pozew o zapłatę kwoty 2 898 230,81 zł, sąd wystosował do beneficjenta nakaz zapłaty. Beneficjent zamierza wnieść sprzeciw. Z informacji uzyskanych w rozmowie telefonicznej z pracownikiem beneficjenta wynika, że nakaz zapłaty dotyczy faktur wystawionych za prace wykonane w listopadzie i październiku 2012 r. Poprosiliśmy Beneficjenta o przesłanie skanu nakazu zapłaty. Kwestia ewentualnej korekty rzeczowej oraz przesunięć finansowych jest wstrzymana – wniosek Beneficjenta o takie zmiany  został złożony do pionu kontraktowania IP II. Czy cele projektu oraz założona wartość wskaźników są zagrożone – ocena w tym zakresie będzie możliwa po zakończeniu czynności kontrolnych, które jeszcze trwają.

 Z powyższej treści wynika, że sprawa wznowienia realizacji zadania może być zablokowana na dłuższy okres i może się okazać, że tegoroczny sezon letni dla budowy okaże się stracony. Trudno przewidzieć, jakie będą konsekwencje rozstrzygnięć sądowych oraz co wykaże kontrola.

 

Oceń artykuł
Autor: Andrzej Baczewski | Wtorek 14 maja 2013 | 001 2842
windykator
17-11-2021, 08:29
IP: 77.115.101.76
Jak jest sprzeciw, to ze dwa lata może minąc aż będzie prawomocny wyrok: https://pamietnikwindykatora.pl/ile-czasu-od-nakazu-zaplaty-do-komornika/ Przerabiałem to wielokrotnie, gra na zwłokę.
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2021 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem