Niedziela 27 maja 2018 | Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

GŁOSUJMY NA SWOICH (WSTĘPNIAK)

Marek SidorJuż w najbliższych wyborach samorządowych w gminach będziemy głosować na konkretnych ludzi, a nie na listy partyjne. Dzięki temu nasi przedstawiciele zasiadający w radzie miasta powinni być bardziej odpowiedzialni przed swoimi wyborcami. Teraz radni nie będą już tak anonimowi, bo głosować będą na nich kwidzyniacy zamieszkujący w jednym z 21 okręgów wyborczych. Jest to bardzo duża zmiana, bo rajców wybiorą o wiele mniejsze środowiska. Radni będą przez to bliżej ludzi i ich problemów. Prawidłowością zatem powinno się stać, że kontakt z wyborcami to już nie tylko sporadyczny dyżur radnego, albo oglądanie wybrańca w telewizyjnym okienku (relacje z obrad sesji w lokalnych kablówkach). Priorytetem będzie najbliższy teren i mieszkający na nim ludzie. Zatem rzeczywiste ich reprezentowanie stanie się niezbędne do właściwego wykonywania powierzonego mandatu. W końcu radni powinni być cały czas odpowiedzialni przed swoimi wyborcami, a nie tylko w okresie agitacji wyborczej.

Wiedząc o tym wszystkim, zaproponowaliśmy na stronie 8-ej „Wróżenie z fusów”, czyli podział mandatów według nowych zasad, który bazuje niestety na poparciu uzyskanym przez kandydatów podczas ostatnich wyborów samorządowych. Dlaczego niestety? Bo taka analiza ma jednak więcej wspólnego z zabawą niż z realnym obrazem. Rzeczywistość może być zgoła inna, ponieważ uzależniona jest od wielu czynników, które trudno dzisiaj przewidzieć. Być może kluczowym dla przyszłych wyborów do Rady Miejskiej w Kwidzynie nie będzie sposób przeprowadzenia kampanii przez poszczególnych kandydatów, lecz taktyka ich „delegowania” do poszczególnych okręgów. Tu sztaby wyborcze startujących ugrupowań będą miały niejedną zagadkę do rozwiązania. Zapewne nikt nie będzie chciał się spotkać w jednomandatowym okręgu wyborczym z bardzo silną konkurencją. Chociaż w kilku przypadkach będzie to do nieuniknięcia. Zauważyć jednak trzeba, że przy małej ilości kandydatów w jednym okręgu może to wykorzystać ktoś trzeci. I takie niespodzianki zapewne się pojawią.

Teraz uciekam od spraw lokalnych i proponuję zmobilizować naszych mieszkańców do zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie JOW-ów (jednomandatowe okręgi wyborcze) do sejmu. Tam demokracja jest jeszcze w krzakach i trzeba wymusić na ustawodawcy określone działania. W ramach „Zmielonych” zaczynamy zbierać w Kwidzynie podpisy. Chętnych zapraszam do redakcji.

 

Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Sobota 24 listopada 2012 | 000 7682
KWIDZYNIACY MAM PROGNOZA POGODY
Prawa autorskie 2010 - 2018 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem