Poniedziałek 22 października 2018 | Imieniny: Halki, Kordiana, Kordelii
6°C WIATR:
14ms
08:25 18:31

Rejestracja Zaloguj się
RADIO KWIDZYNIAKÓW
WIRTUALNA WYCIECZKA PO KWIDZYNIE - panoramiczne zdjęcia - KLIKNIJ TUTAJ

Puls Kwidzyna > Wstępniaki

URZĘDNIK CHCE PRACOWAĆ JAK NAJDŁUŻEJ (WSTĘPNIAK)

Marek SidorToczy się ogólnopolski bój o ustalenie wieku emerytalnego - lecz okazuje się, że są takie grupy społeczne, które najchętniej wydłużyłyby tę granicę na maksa. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” ludzie zatrudnieni w samorządach i administracji rządowej pracują o kilka lat dłużej, niż wymagają tego przepisy emerytalne. Rekordziści dociągają nawet 80 lat.
Eksperci badający to „zjawisko” zauważyli jednocześnie, że gdyby nie wszechobecny kryzys, który dosięgnął również sferę samorządową, to starsi urzędnicy pracowaliby jeszcze dłużej. Ta ogólna tendencja zapewne odnajduje odzwierciedlenie również na naszym lokalnym gruncie. Postaramy się już w kolejnym wydaniu przedstawić, jak to wygląda na rynku kwidzyńskim, który przecież jest na tyle wyjątkowy, że na obu szczeblach samorządu mamy długoletnią ciągłość władzy i brak jakiejkolwiek gruntownej zmiany garnituru. Starsi mieszkańcy pamiętają zapewne okres transformacji, która całkowicie przemeblowała samorządową władzę. Teraz okazało się, że lata lecą, a pomimo tego nadal mamy do czynienia z tymi samymi osobistościami lokalnego estabiliszmentu. Młodych jak na lekarstwo, a i tzw. „średnie pokolenie” posadowiono w trzecich i czwartych rzędach. To tak jakby ktoś zastosował „stop klatkę” i cieszył się, że w ten sposób wynalazł sposób na własną długowieczność. Rozumiem, iż na naszym podwórku nie powstała do tej pory żadna sensowna alternatywa dla funkcjonującego układu samorządowo-politycznego, ale wiekowa zmiana warty wcześniej czy później będzie nieunikniona.

 


Oceń artykuł
Autor: Marek Sidor | Piątek 23 marca 2012 | 000 16440
PROGNOZA POGODY KWIDZYNIACY MAM
Prawa autorskie 2010 - 2018 © Puls Kwidzyna | Projekt i wykonanie Studio Siedem